Na rysunku przedstawiono fragment wyrobu

Na rysunku widać fragment wyrobu tkanego, bo jego budowa opiera się na przeplataniu dwóch układów nitek: osnowy i wątku. To jest najważniejsza cecha tkaniny. Nitki osnowy biegną zwykle wzdłuż wyrobu, są napięte podczas pracy na krośnie, a wątek jest wprowadzany poprzecznie i dobijany, tworząc kolejne pasma. Na zdjęciu widać właśnie takie pasmowe, uporządkowane przeploty oraz różne rodzaje przędz ozdobnych wprowadzone w strukturę. Moim zdaniem to dobry przykład, bo pokazuje, że tkanina nie musi być gładka jak płótno koszulowe. Może mieć fakturę, frędzle, nitki metalizowane, pęczki włókien czy grubsze przędze dekoracyjne, a nadal pozostaje wyrobem tkanym. W praktyce, przy rozpoznawaniu wyrobu, warto patrzeć nie tylko na kolor i ozdoby, ale na konstrukcję: czy występuje osnowa, wątek, przeplot i kierunkowość nitek. W dokumentacji technologicznej zgodnie z dobrą praktyką opisuje się m.in. splot, gęstość nitek, rodzaj przędzy, masę powierzchniową i przeznaczenie tkaniny.
Jeżeli wybrano haft, pikowanie albo dzianinę, to najpewniej nastąpiło skupienie się na wyglądzie powierzchni, a nie na konstrukcji wyrobu. To dość częsty błąd, bo kolorowe, puszyste i błyszczące elementy mogą kojarzyć się ze zdobieniem. Haft polega jednak na wykonywaniu ściegów na gotowym podłożu, najczęściej tkaninie lub dzianinie. Nici haftu są dodatkiem dekoracyjnym, a nie podstawowym układem budującym cały wyrób. Tutaj dekoracyjne przędze są wplecione w strukturę, więc pełnią rolę wątku albo elementu tkackiego, nie typowego haftu. Pikowanie też nie pasuje, ponieważ wyrób pikowany składa się zwykle z kilku warstw, na przykład tkaniny wierzchniej, ociepliny i podszewki, połączonych przeszyciami. Charakterystyczne są linie szwów tworzące pola, często romby albo pasy. Na pokazanym fragmencie nie widać warstw ani przeszyć stabilizujących ocieplinę. Dzianina z kolei powstaje z oczek, czyli pętelek jednej lub kilku nitek. Rozpoznaje się ją po kolumienkach i rządkach oczek oraz zwykle większej elastyczności. Na zdjęciu nie dominuje układ pętelkowy, tylko przeplot nitek w kierunku osnowy i wątku. W praktyce najlepiej najpierw zadać sobie proste pytanie: czy widzę przeplatanie nitek pod kątem prostym, czy oczka, czy ściegi naszyte na powierzchni. Tutaj odpowiedź prowadzi do tkaniny, nawet jeśli jest ona bardzo ozdobna i trochę rękodzielnicza w charakterze.