Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Rękodzielnik wyrobów włókienniczych
  3. MOD.08
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MOD.08 - Wytwarzanie, konserwacja i renowacja rękodzielniczych wyrobów włókienniczych

Zawód: Rękodzielnik wyrobów włókienniczych

Kategorie: Tkactwo rękodzielnicze Wykończalnictwo wyrobów włókienniczych

Pierwszym procesem wykańczalniczym, jakiemu należy poddać wyrób rękodzielniczy zdjęty z krosna, jest

Cerowanie jest właściwą odpowiedzią, bo wyrób zdjęty z krosna najpierw trzeba dokładnie obejrzeć i naprawić wady powstałe podczas tkania. Chodzi tu o uzupełnienie przerwanych nitek osnowy lub wątku, poprawienie zaciągnięć, zamaskowanie drobnych dziurek, luźnych przeplotów, błędów przy krajce czy miejsc, gdzie nitka została źle dobita. Dopiero taki wyrób można bezpiecznie kierować do dalszego wykańczania, np. prasowania, stabilizacji, apreturowania albo zdobienia. Moim zdaniem to bardzo praktyczna zasada: jeśli najpierw zaprasujesz błąd albo pokryjesz wyrób apreturą, to wada może zostać utrwalona i później będzie trudniejsza do usunięcia, czasem wręcz niemożliwa. W dobrej praktyce rękodzielniczej po zdjęciu z krosna wykonuje się kontrolę jakości, oczyszczenie z luźnych nitek i właśnie cerowanie. Szczególnie w gobelinach, kilimach czy tkaninach dekoracyjnych estetyka powierzchni jest kluczowa, więc naprawa struktury wyrobu musi być wykonana zanim nada mu się ostateczny wygląd. To taki etap porządkowania tkaniny przed dalszą obróbką, niby mały, ale bardzo ważny.
W tym pytaniu łatwo pomylić procesy wykańczalnicze z tym, co robi się jako ostatni zabieg poprawiający wygląd wyrobu. Prasowanie rzeczywiście jest typowym etapem wykończenia, bo wyrównuje powierzchnię, usuwa zagniecenia i pomaga nadać tkaninie płaski, estetyczny kształt. Nie powinno być jednak pierwszym działaniem po zdjęciu wyrobu z krosna. Jeżeli w tkaninie są przerwane nitki, błędne przeploty, luźne końce albo małe ubytki, nacisk i temperatura mogą te miejsca utrwalić. Potem poprawka wygląda gorzej, a czasem zostaje ślad. Z mojego doświadczenia, to właśnie pośpiech przy prasowaniu najczęściej powoduje, że drobna wada robi się widoczna na gotowym wyrobie. Drukowanie także nie pasuje jako pierwszy proces. Jest to sposób zdobienia powierzchni, wykonywany dopiero na przygotowanym, sprawdzonym i odpowiednio czystym podłożu. Gdyby nadruk nanieść na tkaninę z wadami konstrukcyjnymi, wzór mógłby zostać zniekształcony, a późniejsze cerowanie uszkodziłoby dekorację. Apreturowanie z kolei nadaje wyrobowi określone właściwości użytkowe, na przykład sztywność, połysk, lepszy chwyt albo większą odporność na zabrudzenia. To też jest etap późniejszy, bo apretura może zakleić włókna i utrudnić naprawę. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że wybiera się proces najbardziej kojarzony z wykończeniem, zamiast pomyśleć o kolejności technologicznej. Najpierw naprawia się strukturę wyrobu, czyli wykonuje cerowanie, a dopiero potem poprawia wygląd i właściwości powierzchni.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.