Ścieg dwulewy wykonuje się na
Ścieg dwulewy wykonuje się na drutach, czyli w technice dziewiarskiej ręcznej. Jego nazwa wiąże się z oczkami lewymi i z wyglądem powierzchni dzianiny, która z obu stron daje efekt strony lewej albo bardzo zbliżony do niej. W praktyce pracuje się tu dwoma drutami, nabiera oczka, a potem przerabia je zgodnie z układem ściegu, pilnując napięcia nitki i równej wielkości oczek. To ważne, bo w dzianinach każda nierówność od razu widać w rządkach. Moim zdaniem to jeden z tych ściegów, które dobrze uczą kontroli nad robótką, bo nie da się wszystkiego ukryć wykończeniem. W branżowej praktyce ściegi na drutach zalicza się do splotów dziewiarskich ręcznych, a nie do technik koronkarskich czy szydełkowych. Taki ścieg może być używany np. w szalikach, elementach swetrów, próbkach technologicznych albo tam, gdzie potrzebna jest bardziej fakturowa, sprężysta powierzchnia dzianiny. Dobra praktyka to wykonanie próbki, sprawdzenie liczby oczek i rzędów na 10 cm oraz dobranie grubości drutów do przędzy, bo ten sam ścieg na innej włóczce wygląda już trochę inaczej.
Ścieg dwulewy należy kojarzyć przede wszystkim z robótką na drutach, bo powstaje przez przerabianie oczek w strukturze dzianiny. Pomylenie go z klockami, czółenkami albo szydełkami zwykle bierze się stąd, że wszystkie te narzędzia występują w rękodziele włókienniczym i też tworzą różne ściegi, węzły lub sploty. Technicznie są to jednak inne metody formowania wyrobu. Klocki służą do koronki klockowej, gdzie nitki są przeplatane i krzyżowane na poduszce według wzoru przypiętego szpilkami. Nie przerabia się tam oczek prawych i lewych, więc określenie dwulewy nie pasuje do tej techniki. Czółenka mogą kojarzyć się z frywolitką albo z tkactwem, zależnie od kontekstu, ale w obu przypadkach nie tworzy się klasycznych oczek dziewiarskich na drutach. We frywolitce pracuje się węzełkami i pikotkami, a w tkactwie czółenko przenosi wątek między nitkami osnowy. Szydełko również tworzy oczka, ale konstrukcja jest inna: mamy pętelki przeciągane przez siebie jednym narzędziem, półsłupki, słupki i łańcuszki, a nie parę drutów i rzędy oczek lewych oraz prawych. Z mojego doświadczenia warto zawsze patrzeć na nazwę ściegu i narzędzie: jeśli pojawiają się oczka lewe, prawe, rządki i przerabianie na dwa druty, to jesteśmy w dzianinie wykonywanej na drutach. To prosta zasada, ale bardzo pomaga nie mieszać technik na sprawdzianach i przy czytaniu opisów wykonania wyrobu.