W produkcji kilimów w Polsce, na osnowę stosuje się włókna wełny lub
W produkcji kilimów w Polsce na osnowę tradycyjnie stosuje się włókna wełny albo lnu, więc odpowiedź lnu jest właściwa. Osnowa w kilimie musi być mocna, równa i mało rozciągliwa, bo to ona trzyma całą konstrukcję wyrobu podczas tkania i później w użytkowaniu. Len bardzo dobrze spełnia te wymagania: ma dużą wytrzymałość na rozciąganie, niewielką elastyczność i daje stabilne napięcie na krośnie. Dzięki temu wzór kilimu nie deformuje się tak łatwo, a brzegi i płaszczyzna tkaniny są bardziej równe. W praktyce wątek bywa najczęściej wełniany, bo wełna ładnie wypełnia powierzchnię, dobrze przyjmuje barwniki i daje miękki, dekoracyjny efekt. Osnowa lniana zostaje zwykle ukryta przez wątek, ale jej jakość mocno wpływa na całość pracy. Moim zdaniem to jeden z tych szczegółów, które mało widać, a decydują o tym, czy kilim będzie porządny. Dobra praktyka tkacka mówi, żeby dobierać osnowę nie tylko pod wygląd, ale przede wszystkim pod wytrzymałość, równomierność przędzy, skręt i odporność na naprężenia podczas tkania.
W tym pytaniu łatwo pomylić materiał osnowy z materiałem ogólnie używanym we włókiennictwie. Kilim jest tkaniną dekoracyjną wykonywaną techniką tkacką, zwykle z wyraźnym udziałem wątku wełnianego, który buduje wzór i powierzchnię. Osnowa ma jednak inne zadanie niż wątek. Nie musi być najbardziej ozdobna, tylko stabilna, mocna i odporna na naprężenia powstające na krośnie. Dlatego w polskiej tradycji kilimarskiej przyjmuje się osnowę wełnianą albo lnianą. Len jest tu szczególnie logiczny, bo jest wytrzymały, mało rozciągliwy i dobrze utrzymuje wymiar wyrobu. Konopie też są włóknem naturalnym i mają dobrą wytrzymałość, ale nie są typowym, standardowo wskazywanym surowcem osnowowym dla kilimów w tym ujęciu. Mogą kojarzyć się z linami, workami czy tkaninami technicznymi, stąd taki błąd jest dość zrozumiały. Bawełna również jest popularna w tkactwie, lecz w tradycyjnych polskich kilimach nie jest tą odpowiedzią, o którą chodzi; ma inną pracę, inną sprężystość i inne skojarzenie technologiczne. Wiskoza natomiast jest włóknem sztucznym celulozowym, ładnie się układa i bywa stosowana w wyrobach odzieżowych lub dekoracyjnych, ale jako osnowa kilimu byłaby mniej zgodna z tradycyjną technologią i dobrymi praktykami rękodzielniczymi. Typowy błąd myślowy polega na wyborze włókna znanego z innych tkanin, zamiast zastanowienia się, jakie obciążenia przenosi osnowa i jakie surowce historycznie stosowano w kilimkarstwie.