Wskaż proces wykończeniowy, któremu należy poddać tkaninę wełnianą w celu jej spilśnienia.
Folowanie jest właściwym procesem, ponieważ właśnie ono służy do celowego spilśniania tkanin wełnianych. W czasie folowania wyrób z wełny poddaje się działaniu wilgoci, ciepła, środków pomocniczych oraz pracy mechanicznej, na przykład tarcia, ugniatania i zgniatania. Łuski na powierzchni włókien wełnianych zaczepiają się wtedy o siebie, przez co tkanina kurczy się, zagęszcza i robi się bardziej zwarta. Powstaje materiał cieplejszy, grubszy, mniej przewiewny i często z lekko zatartym rysunkiem splotu. W praktyce stosuje się to przy suknach, tkaninach płaszczowych, kocach czy wyrobach, które mają mieć zwartą, filcową powierzchnię. Moim zdaniem to jeden z tych procesów, które bardzo dobrze pokazują, że wykończenie potrafi całkiem zmienić charakter tkaniny. Dobra praktyka branżowa wymaga kontrolowania czasu obróbki, temperatury, wilgotności, pH kąpieli i stopnia skurczu, bo zbyt mocne folowanie może zdeformować wyrób albo za bardzo zatrzeć strukturę splotu. Dlatego zwykle robi się próby technologiczne i porównuje efekt z wymaganym wzorcem jakościowym.
Jeżeli jako odpowiedź wybrano inny proces niż folowanie, to najpewniej pomyliły się różne rodzaje wykończenia włókienniczego. Merceryzacja kojarzy się z poprawą wyglądu i jakości wyrobu, ale dotyczy głównie bawełny, ewentualnie innych włókien celulozowych. Polega na działaniu stężonego roztworu wodorotlenku sodu, co zwiększa połysk, wytrzymałość i zdolność przyjmowania barwnika. Nie jest to proces przeznaczony do spilśniania wełny, bo mechanizm jest zupełnie inny. Dekatyzacja też bywa myląca, ponieważ wykonuje się ją na tkaninach wełnianych i jest procesem wykończeniowym. Jej zadaniem jest jednak stabilizacja wymiarów, nadanie lepszego chwytu, usunięcie naprężeń i utrwalenie efektu prasowania przez działanie pary oraz temperatury. Nie chodzi tu o celowe zagęszczanie przez splątanie włókien. Pikowanie natomiast jest operacją konfekcyjną albo zdobniczo-użytkową, polegającą na przeszywaniu kilku warstw materiału, często z ociepliną. Może dawać efekt wypukłości i większej grubości, ale nie powoduje spilśnienia struktury wełny. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każdy proces poprawiający wygląd, grubość albo stabilność tkaniny traktuje się jako podobny. W technologii wykończalniczej trzeba jednak patrzeć na mechanizm działania. Spilśnianie wełny wynika z łuskowej budowy włókna, wilgoci, ciepła i tarcia, a ten zestaw warunków jest charakterystyczny właśnie dla folowania.