Z odcinka dzianiny o długości 50 mm wypruto nitkę. Po rozprostowaniu zmierzono długość nitki i wyniosła ona 75 mm. Ile wynosi wrobienie w % tej nitki?
Wrobienie tej nitki wynosi 50%, bo porównujemy nadwyżkę długości nitki po wypruciu z długością odcinka dzianiny, z którego ta nitka pochodziła. Odcinek dzianiny miał 50 mm, a nitka po rozprostowaniu 75 mm, czyli była dłuższa o 25 mm. Obliczenie wygląda tak: (75 mm - 50 mm) / 50 mm × 100% = 50%. To oznacza, że w strukturze dzianiny nitka nie leżała prosto, tylko była uformowana w oczka, łuki i przejścia między oczkami. Właśnie ta dodatkowa długość jest określana jako wrobienie. Moim zdaniem to bardzo praktyczny parametr, bo od niego zależy zużycie przędzy, masa powierzchniowa dzianiny, jej rozciągliwość oraz zachowanie po praniu i stabilizacji. W dobrych praktykach laboratoryjnych próbkę powinno się mierzyć bez naciągania, po rozluźnieniu i najlepiej w warunkach klimatu normalnego dla tekstyliów, np. zgodnie z podejściem stosowanym w badaniach według PN-EN ISO 139. W dziewiarstwie wrobienie pomaga ustawić maszynę, kontrolować długość nitki w oczku i porównywać partie produkcyjne, żeby dzianina nie wychodziła raz luźna, a raz zbita.
W tym zadaniu łatwo pomylić dwa różne pojęcia: całkowitą długość wyprostowanej nitki oraz przyrost długości wynikający z uformowania jej w oczka dzianiny. Wrobienie nie oznacza po prostu długości nitki po wypruciu wyrażonej jako procent długości próbki. Gdy ktoś otrzyma 150%, zwykle bierze 75 mm i porównuje bezpośrednio z 50 mm, czyli liczy 75 / 50 × 100%. Taki wynik mówi raczej, że wyprostowana nitka ma 150% długości badanego odcinka dzianiny, ale nie pokazuje samego dodatkowego zużycia nitki. A wrobienie dotyczy właśnie tej nadwyżki, czyli różnicy 75 mm - 50 mm. Wynik 100% sugerowałby, że nitka jest dłuższa od odcinka dzianiny o całe 50 mm, czyli miałaby łącznie 100 mm przy odcinku 50 mm. Tutaj tak nie jest. Z kolei 10% to zbyt mała wartość i najczęściej bierze się z intuicyjnego strzału albo z pomylenia proporcji, np. nieuwzględnienia właściwej podstawy procentowej. W technice dziewiarskiej takie niedokładne liczenie może mocno wprowadzić w błąd, bo na podstawie wrobienia ocenia się zużycie przędzy, długość nitki w oczku, ścisłość dzianiny i stabilność wymiarową wyrobu. Z mojego doświadczenia najlepiej zawsze zapisać sobie najpierw różnicę długości, a dopiero potem liczyć procent względem długości odcinka dzianiny. Wtedy wychodzi jasno: nadwyżka to 25 mm, a 25 mm z 50 mm daje 50%.