Której obrabiarki należy użyć do wyrównania powierzchni obrabianych elementów?
A. Dłutarki.
B. Wiertarki.
C. Szlifierki.
D. Strugarki.
Do wyrównania powierzchni obrabianych elementów stosuje się strugarkę, bo jej podstawowym zadaniem jest nadanie elementowi równej, płaskiej i bazowej powierzchni. W stolarstwie najczęściej chodzi tu o strugarkę wyrówniarkę, która pozwala usunąć nierówności po cięciu, lekkie zwichrowania, łukowatość albo ślady po pile. Dopiero po uzyskaniu jednej dobrej płaszczyzny bazowej można sensownie obrabiać element dalej, na przykład na grubościówce, pile formatowej czy frezarce. Moim zdaniem to jedna z tych maszyn, które mocno pokazują, czy ktoś rozumie kolejność operacji technologicznych, bo bez poprawnego wyrównania późniejsze wymiary mogą niby się zgadzać, a element i tak nie będzie dobrze przylegał. W praktyce strugarki używa się np. przy przygotowaniu desek na blaty, ramy, nogi stołów, listwy konstrukcyjne czy elementy klejone. Dobra praktyka branżowa mówi, żeby najpierw sprawdzić kierunek włókien, ustawić odpowiednią głębokość skrawania i prowadzić materiał stabilnie po stole, z użyciem osłon oraz popychaczy. Struganie to obróbka skrawaniem, która zbiera warstwę materiału nożami osadzonymi w wale, dlatego daje powierzchnię geometrycznie równą, a nie tylko wizualnie wygładzoną. To ważna różnica.
Jeżeli wybrano inną obrabiarkę niż strugarkę, to prawdopodobnie pomyliły się dwa pojęcia: wygładzanie powierzchni i jej wyrównywanie geometryczne. Szlifierka rzeczywiście poprawia jakość powierzchni, usuwa drobne rysy, ślady po obróbce i przygotowuje drewno pod lakier, olej albo bejcę. Nie jest jednak właściwą maszyną do nadawania elementowi płaskiej bazy, szczególnie gdy deska jest zwichrowana, ma garb, łódkę lub nierówną krawędź po cięciu. Szlifowanie zbiera materiał mało kontrolowanie i łatwo zrobić zaokrąglenia, fale albo miejscowe przeszlifowania. Z mojego doświadczenia to dość częsty błąd: ktoś widzi, że po szlifierce powierzchnia jest gładka, więc uznaje ją za równą. A to nie zawsze idzie w parze.
Dłutarka służy głównie do wykonywania gniazd, otworów pod czopy i innych wgłębień konstrukcyjnych. Jest bardzo przydatna przy połączeniach stolarskich, ale nie służy do planowania szerokich płaszczyzn. Wiertarka natomiast wykonuje otwory, ewentualnie pomaga przy nawiercaniu pod wkręty, kołki czy okucia. Te maszyny pracują punktowo, a nie na całej powierzchni elementu. Do wyrównania płaszczyzny potrzebna jest obrabiarka, która prowadzi materiał po stole i skrawa go nożami w sposób ciągły, czyli właśnie strugarka. W technologii stolarskiej prawidłowa kolejność często wygląda tak: najpierw wyrównanie jednej płaszczyzny i jednej krawędzi, potem nadanie grubości i szerokości, a dopiero później szlifowanie oraz wykończenie. Trzymanie się tej zasady daje dokładność, lepsze pasowanie elementów i mniej nerwów przy montażu, no serio.
Dłutarka służy głównie do wykonywania gniazd, otworów pod czopy i innych wgłębień konstrukcyjnych. Jest bardzo przydatna przy połączeniach stolarskich, ale nie służy do planowania szerokich płaszczyzn. Wiertarka natomiast wykonuje otwory, ewentualnie pomaga przy nawiercaniu pod wkręty, kołki czy okucia. Te maszyny pracują punktowo, a nie na całej powierzchni elementu. Do wyrównania płaszczyzny potrzebna jest obrabiarka, która prowadzi materiał po stole i skrawa go nożami w sposób ciągły, czyli właśnie strugarka. W technologii stolarskiej prawidłowa kolejność często wygląda tak: najpierw wyrównanie jednej płaszczyzny i jednej krawędzi, potem nadanie grubości i szerokości, a dopiero później szlifowanie oraz wykończenie. Trzymanie się tej zasady daje dokładność, lepsze pasowanie elementów i mniej nerwów przy montażu, no serio.