Opuszczenie stołu odbiorczego strugarki wyrówniarki względem głównej krawędzi tnącej ostrzy noży spowoduje
W strugarce wyrówniarce stół odbiorczy powinien być ustawiony praktycznie na wysokości głównej krawędzi tnącej noży, czyli na poziomie najwyższego punktu ich pracy. Jeżeli stół odbiorczy zostanie opuszczony za nisko, obrabiany element po przejściu nad wałem nożowym nie dostaje prawidłowego podparcia. W efekcie deska lekko opada lub przechyla się w stronę noży, a ostrza zbierają więcej materiału niż powinny, szczególnie na końcach elementu. Stąd właśnie pojawia się nadmierne ostruganie końców, często nazywane w praktyce podcięciem albo zacięciem końcówki. Moim zdaniem to jedna z tych usterek regulacji, które od razu widać na gotowej powierzchni, zwłaszcza przy dłuższych listwach. Dobra praktyka warsztatowa mówi, żeby wysokość stołu odbiorczego sprawdzać liniałem stalowym albo czujnikiem zegarowym względem najwyżej ustawionych noży. Po regulacji robi się próbne struganie na odpadowym kawałku drewna i dopiero wtedy obrabia materiał właściwy. Ważne jest też równomierne prowadzenie elementu oraz docisk już na stole odbiorczym, bo to on stabilizuje bazową płaszczyznę po przejściu przez wał nożowy.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić skutki złej regulacji strugarki wyrówniarki ze skutkami pracy na innych maszynach, na przykład na grubościówce. Niejednakowa grubość struganego elementu kojarzy się z obróbką na grubość, gdzie materiał przechodzi między stołem a wałem nożowym i rzeczywiście ustawienie wysokości decyduje o wymiarze całej deski. Wyrówniarka ma jednak inne zadanie: tworzy płaską bazę, prostuje powierzchnię lub krawędź, ale sama z siebie nie gwarantuje jednakowej grubości na całej długości. Dlatego ten skutek nie jest tu najtrafniejszy. Niedostruganie końców elementu też nie pasuje do sytuacji, w której stół odbiorczy jest opuszczony. Zbyt niski stół powoduje raczej, że element po przejściu nad nożami traci właściwe podparcie i końce są zbierane za mocno, a nie za słabo. Niedostruganie mogłoby wynikać z odwrotnego ustawienia, z nieprawidłowego docisku albo ze złej techniki prowadzenia. Poprzeczne wyżłobienia na powierzchni mają jeszcze inną przyczynę. Najczęściej są związane z wyszczerbionymi nożami, drganiami wału, nierównomiernym posuwem, zbyt dużą głębokością skrawania albo zabrudzeniem powierzchni. Sama różnica wysokości stołu odbiorczego względem krawędzi tnącej nie daje typowych, regularnych rowków poprzecznych, tylko raczej podcięcia na początku i końcu przejścia. W praktyce regulację wyrówniarki zawsze sprawdza się względem najwyższego punktu ostrza, a nie na oko, bo niewielki błąd rzędu dziesiątych części milimetra potrafi zepsuć prostoliniowość i jakość powierzchni.