Aby na strugarce wyrówniarce zestrugać warstwę drewna o określonej grubości, należy odpowiednio ustawić
Na strugarce wyrówniarce grubość zbieranej warstwy ustala się przez położenie stołu przedniego, czyli stołu podawczego. W praktyce opuszcza się go względem stołu tylnego o tyle, ile ma wynosić grubość skrawania, na przykład 1 mm albo 2 mm. Deska najpierw leży na stole przednim, potem przechodzi nad wałem nożowym, a po obróbce opiera się już na stole tylnym. Różnica wysokości między stołem przednim a poziomem odniesienia stołu tylnego daje właśnie głębokość strugania. Moim zdaniem to jedna z podstawowych rzeczy, które warto dobrze zapamiętać, bo od tego zależy i jakość powierzchni, i bezpieczeństwo pracy. Stół tylny powinien być ustawiony zasadniczo na wysokości najwyższego punktu pracy noży, a nie służy do codziennego regulowania grubości wióra. Dobra praktyka stolarska mówi, żeby nie brać zbyt dużej warstwy na raz, szczególnie przy twardym drewnie albo krzywym elemencie. Lepiej wykonać kilka lżejszych przejść, prowadząc materiał stabilnie przy przykładnicy i używając popychaczy, niż przeciążać maszynę i ryzykować wyrwanie włókien.
W tym pytaniu łatwo pomylić regulację grubości skrawania z regulacją elementów roboczych samej maszyny. Na wyrówniarce nie ustawia się grubości zbieranej warstwy przez wysuwanie wału nożowego. Wał jest osadzony w korpusie maszyny i pracuje w określonym położeniu konstrukcyjnym, z dużą prędkością obrotową. Nie traktuje się go jak elementu do bieżącej regulacji wióra, bo byłoby to niepraktyczne i niebezpieczne. Podobnie położenie stołu tylnego nie jest normalnym sposobem ustawiania grubości strugania. Stół tylny, odbiorczy, powinien być ustawiony zgodnie z najwyższym torem pracy ostrzy noży. Jeśli będzie za wysoko, element może się blokować albo nie będzie równo prowadzony. Jeśli będzie za nisko, pojawią się uskoki, podcięcia i problem z uzyskaniem płaskiej powierzchni. To już nie jest kontrolowane struganie, tylko proszenie się o kłopot. Wysunięcie noży także nie służy do nastawiania grubości warstwy przy każdej operacji. Noże ustawia się po ostrzeniu, wymianie lub regulacji wału, zgodnie z instrukcją producenta i z zachowaniem jednakowego wysunięcia na całej długości. Ich złe ustawienie powoduje bicie, falowanie powierzchni, hałas, większe obciążenie maszyny, a czasem realne zagrożenie dla operatora. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro nóż skrawa drewno, to jego wysunięcie musi decydować o grubości wióra. W codziennej pracy na wyrówniarce robi się to inaczej: reguluje się stół przedni, a stół tylny i noże mają być ustawione poprawnie jako baza pracy maszyny.