Piankę poliuretanową łączy się z podłożem twardym za pomocą
Piankę poliuretanową do twardego podłoża, na przykład płyty wiórowej, sklejki, MDF-u albo drewnianej ramy siedziska, mocuje się najczęściej za pomocą kleju nanoszonego pistoletem natryskowym. To jest praktyczne rozwiązanie, bo pianka jest materiałem sprężystym, porowatym i dość delikatnym mechanicznie. Gdy używa się kleju kontaktowego lub specjalnego kleju tapicerskiego w sprayu/natrysku, warstwa spoiwa rozkłada się równomiernie, nie robi grubych grudek i nie powoduje miejscowych odkształceń. Pistolet natryskowy pozwala szybko pokryć większą powierzchnię, co w zakładzie tapicerskim ma spore znaczenie, zwłaszcza przy produkcji siedzisk, oparć, zagłówków czy paneli ściennych. Dobra praktyka jest taka, żeby podłoże było czyste, suche, odkurzone i odtłuszczone, bo kurz albo pył z płyty bardzo pogarsza przyczepność. Klej nanosi się zwykle cienką, równą warstwą na piankę i/lub podłoże, odczekuje czas odparowania rozpuszczalnika zgodnie z instrukcją producenta, a potem dociska elementy. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie pośpiech łatwo psuje efekt: za mokry klej może wsiąknąć w piankę, a za mała ilość kleju da odspajanie na narożnikach. W branży zwraca się też uwagę na wentylację stanowiska, dobór kleju do rodzaju pianki oraz temperaturę pracy, bo to wszystko wpływa na trwałość połączenia.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne metody łączenia stosowane w tapicerstwie, bo w warsztacie faktycznie używa się i igieł, i gwoździ, i wkrętów. Trzeba jednak patrzeć na właściwości pianki poliuretanowej. Jest ona miękka, sprężysta i ma strukturę komórkową, dlatego nie zachowuje się jak tkanina, drewno ani metal. Szycie nicią i igłą półokrągłą ma sens przy łączeniu materiałów pokryciowych, zszywaniu elementów tapicerki, wykonywaniu przeszyć dekoracyjnych albo naprawie szwów. Nie jest to dobra metoda mocowania pianki do twardego podłoża, bo nić przecinałaby lub zgniatała piankę, a samo połączenie byłoby punktowe i nierówne. Gwoździe tapicerskie oraz młotek kojarzą się z mocowaniem tkanin do ram drewnianych, listew i elementów konstrukcyjnych, ale przy piance powodowałyby miejscowe wgniecenia, rozdarcia i brak ciągłej przyczepności. Podobnie wkręty używane ze śrubokrętem są przeznaczone do elementów konstrukcyjnych, okuć, płyt czy listew, a nie do bezpośredniego mocowania miękkiej pianki. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś wybiera narzędzie, które ogólnie coś mocuje, zamiast dobrać technologię do materiału. W tapicerstwie ważna jest powierzchnia styku: pianka musi leżeć równo, bez fałd, przesunięć i twardych punktów wyczuwalnych pod pokryciem. Dlatego stosuje się klej tapicerski nanoszony natryskowo, bo daje cienką, elastyczną i równomierną warstwę. Z mojego doświadczenia, jeśli pianka jest źle przyklejona, to później nawet ładna tkanina nie uratuje wyrobu, bo siedzisko robi się faliste albo odspaja się na krawędziach.