Kto ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikającą z wydania przez sąd prawomocnego orzeczenia, które było niezgodne z prawem?
Jak to widzę, odpowiedzialność za szkodę, która powstaje przez błędne orzeczenie sądowe, to tak zwana odpowiedzialność deliktowa. Oznacza to, że jeśli sąd wydaje wyrok, który jest niezgodny z prawem, a jedna ze stron ponosi przez to szkodę, to ma prawo domagać się naprawienia tej szkody. Na przykład, wyobraź sobie sytuację, gdzie sąd decyduje o czymś w sprawie cywilnej, a jego decyzja jest sprzeczna z obowiązującymi przepisami. W takim przypadku osoba, która ucierpiała, może złożyć roszczenie i starać się o naprawienie szkody. Przykłady z praktyki pokazują, że w takich sprawach, sądy mogą być zobowiązane do zadośćuczynienia, a wszystko to opiera się na przepisach Kodeksu cywilnego oraz zasadach odpowiedzialności deliktowej.
Odpowiedzi, które podałeś na temat odpowiedzialności porządkowej i administracyjnej są całkowicie nietrafione. To jakby nie zrozumieć, o co tu chodzi. Odpowiedzialność porządkowa to sprawa wewnętrzna instytucji, gdzie jakieś naruszenia przepisów prowadzą do konsekwencji, ale to nie ma nic wspólnego z wydaniem orzeczenia sądowego. Tu chodzi o delikt, bo sąd działa zgodnie z prawem. Odpowiedzialność administracyjna ma do czynienia z działaniami organów administracyjnych, a w przypadku sądu to już nie działa w ten sposób. Odpowiedzialność kontraktowa w ogóle nie ma tu zastosowania, bo dotyczy relacji umownych. Myślę, że te błędy wynikają z nieznajomości możliwości prawa cywilnego i zrozumienia, jak to wszystko działa.