Zawód: Technik agrobiznesu
Kategorie: Rachunkowość i finanse
Dane z rachunku zysków i strat hurtowni nawozów przedstawiały się następująco:
Zysk brutto 500 000 zł oznacza, że różnica między przychodami (7 000 000 zł) a kosztami (6 500 000 zł) została już prawidłowo policzona. Na tym etapie nie uwzględniamy jeszcze podatku dochodowego. Zgodnie z zasadami rachunkowości i standardami sprawozdawczości finansowej (tak samo w małej hurtowni, jak i w dużej spółce) zysk netto liczymy dopiero po odjęciu podatku od zysku brutto. Podatek dochodowy 19% liczymy więc od kwoty zysku brutto: 500 000 zł × 19% = 95 000 zł. Zysk netto = zysk brutto – podatek dochodowy, czyli 500 000 zł – 95 000 zł = 405 000 zł. Dlatego właśnie odpowiedź 405 000 zł jest prawidłowa. W praktyce w hurtowni nawozów taka kalkulacja jest podstawą do planowania dalszych działań: inwestycji w magazyn, zakup nowego wózka widłowego, zwiększenie zapasów przed sezonem czy negocjacje z bankiem o kredyt obrotowy. Moim zdaniem dobrze jest od razu wyrabiać sobie nawyk patrzenia na zysk netto, bo to on pokazuje realną „zarobioną” kwotę, która zostaje w firmie po rozliczeniu się z fiskusem. W rachunku zysków i strat zawsze masz schemat: przychody – koszty = zysk brutto, a potem zysk brutto – podatek dochodowy = zysk netto. Wiele firm w agrobiznesie planuje marże tak, żeby po odjęciu 19% podatku nadal zostało im wystarczająco na rozwój, rezerwy i nieprzewidziane wydatki. To jest po prostu element zdrowego zarządzania finansami przedsiębiorstwa i zgodności z przepisami podatkowymi.