Prawidłowo wskazany kredyt obrotowy to klasyczne narzędzie finansowania bieżącej działalności przedsiębiorstwa. Chodzi tu o wszystkie wydatki, które powtarzają się w krótkich cyklach: zakup surowców, materiałów, pasz, paliwa, części zamiennych, opłacenie wynagrodzeń, ZUS, podatków, rachunków za energię czy transport. Kredyt obrotowy ma na celu utrzymanie płynności finansowej, czyli zdolności firmy do regulowania swoich zobowiązań w terminie, nawet wtedy, gdy wpływy od odbiorców pojawiają się z opóźnieniem. W praktyce firma często musi najpierw zapłacić dostawcom, a dopiero później dostaje przelew od kontrahenta – i właśnie tę „dziurę” w przepływach pieniężnych wypełnia kredyt obrotowy. Moim zdaniem to jedno z najważniejszych narzędzi dla przedsiębiorcy, bo nawet zyskowna firma może wpaść w kłopoty, jeśli zabraknie jej środków na bieżące wydatki. Kredyt obrotowy jest z zasady krótkoterminowy lub ewentualnie średnioterminowy, często odnawialny (np. w formie linii kredytowej w rachunku bieżącym). Banki przy jego udzielaniu analizują m.in. historię przepływów na koncie, poziom zapasów, należności i zobowiązań krótkoterminowych. W dobrych praktykach zarządzania finansami przedsiębiorstwa podkreśla się, że aktywa obrotowe (zapasy, należności, środki pieniężne) powinny być finansowane właśnie kapitałem krótkoterminowym, takim jak kredyt obrotowy, a nie długim kredytem inwestycyjnym. W agrobiznesie typowym przykładem jest kredyt obrotowy na zakup środków do produkcji rolnej przed sezonem, który spłacany jest po sprzedaży plonów lub produktów przetwórstwa rolno‑spożywczego. To spójne z zasadą dopasowania okresu finansowania do cyklu życia finansowanego składnika majątku – bieżące koszty finansujemy krótkoterminowo, inwestycje długoterminowo.
Wiele osób myli rodzaje kredytów, bo na pierwszy rzut oka wszystkie „dają pieniądze” przedsiębiorstwu, ale z punktu widzenia finansów firmy ich przeznaczenie jest zupełnie inne. Błąd często polega na tym, że patrzymy tylko na nazwę lub ogólne skojarzenie, zamiast na faktyczny cel kredytowania i długość okresu finansowania. Kredyt preferencyjny nie jest typem kredytu ze względu na przeznaczenie, tylko raczej na warunki. Oznacza, że jest udzielany na korzystniejszych zasadach, np. z dopłatą do oprocentowania z budżetu państwa czy środków UE. Może być zarówno inwestycyjny, jak i obrotowy. Sam fakt, że jest „preferencyjny”, nie mówi, czy finansuje bieżącą działalność, czy zakup środka trwałego. To tylko etykietka lepszych warunków, a nie konkretnej funkcji finansowej. Kredyt inwestycyjny z kolei służy do finansowania majątku trwałego: maszyn, budynków, linii technologicznych, modernizacji gospodarstwa czy zakupu specjalistycznego sprzętu. Ma zwykle długi okres spłaty, dopasowany do czasu użytkowania inwestycji i jej amortyzacji. Używanie kredytu inwestycyjnego do bieżących kosztów działalności jest sprzeczne z zasadą dopasowania struktury finansowania do rodzaju majątku i może prowadzić do problemów z płynnością, bo firma długo spłaca zobowiązanie za coś, co zostało skonsumowane w krótkim czasie. Kredyt hipoteczny natomiast jest zabezpieczony hipoteką na nieruchomości i w praktyce służy głównie do zakupu lub budowy nieruchomości. To też jest finansowanie typowo długoterminowe. Wykorzystywanie go do finansowania bieżących wydatków nie ma większego sensu ekonomicznego i jest sprzeczne z dobrymi praktykami zarządzania finansami przedsiębiorstwa. Podstawowy błąd myślowy przy tym pytaniu to utożsamianie „każdego kredytu firmowego” z możliwością finansowania bieżących potrzeb. Tymczasem w rachunkowości i finansach bardzo mocno rozróżnia się kredyty obrotowe (na działalność bieżącą) i inwestycyjne (na rozwój i majątek trwały). Zrozumienie tej różnicy jest kluczowe, żeby świadomie dobierać źródła finansowania i nie wpędzić firmy w niepotrzebne koszty lub utratę płynności finansowej.