Poprawnie wskazana została mąka tortowa (typ 450) jako ta, która zawiera najmniej składników mineralnych. Wynika to bezpośrednio z parametrów podanych w PN-A-74022:2003. Norma ta określa tzw. zawartość popiołu, czyli procentową ilość substancji mineralnych, które pozostają po spaleniu próbki mąki w wysokiej temperaturze. Im niższa zawartość popiołu, tym mąka jest mocniej oczyszczona z okrywy owocowo-nasiennej ziarna, zarodka i innych części bogatych w minerały i błonnik. Typ 450 ma zawartość popiołu do 0,50%, co jest najniższą wartością z podanych typów, więc logicznie to ona będzie miała najmniej składników mineralnych. W praktyce technologicznej mąka tortowa używana jest głównie do wyrobów cukierniczych: biszkoptów, lekkich ciast, babek, ciast kruchych. Tam zależy nam na jasnym kolorze, delikatnej strukturze miękiszu i neutralnym smaku, a nie na wysokiej wartości mineralnej. W zakładach przetwórstwa zbożowego i piekarniach typ mąki dobiera się zawsze pod kątem przeznaczenia technologicznego. Do chleba, bułek pełnoziarnistych czy pieczywa typu graham stosuje się mąki o wyższych typach (750, 1050, 1400, 1850, 2000), bo zawierają więcej otrąb, a więc i więcej popiołu, czyli składników mineralnych. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: im wyższy typ mąki, tym ciemniejsza barwa, wyższa zawartość popiołu i większa wartość odżywcza pod kątem minerałów, ale jednocześnie nieco gorsze właściwości wypiekowe w delikatnych ciastach. W praktyce w technologiach produkcji żywności zawsze czytamy normę lub specyfikację surowca i na tej podstawie dobieramy mąkę – tutaj właśnie norma PN jasno podpowiada, że najmniej składników mineralnych ma typ 450, czyli tortowa.
W tym zadaniu kluczowe jest zrozumienie, co w normie PN-A-74022:2003 oznacza zawartość popiołu. Popiół to nic innego jak pozostałość po spaleniu próbki mąki, czyli głównie składniki mineralne. Im wyższa procentowa zawartość popiołu, tym więcej w mące minerałów, bo pochodzi ona głównie z zewnętrznych warstw ziarna oraz zarodka. Typ mąki jest więc bezpośrednio powiązany z zawartością substancji mineralnych: niskie typy (np. 450, 550) to mąki jasne, mocno oczyszczone, z małą ilością popiołu, a wysokie typy (np. 1400, 1850, 2000) to mąki ciemne, bogatsze w popiół i składniki mineralne. Jeśli ktoś wybiera mąkę sitkową, razową albo chlebową jako tę z najmniejszą zawartością składników mineralnych, to najczęściej wynika to z mylenia pojęć „lepsza” albo „zdrowsza” z „ma mniej minerałów”. Z punktu widzenia dietetycznego rzeczywiście mąki typu razowego czy sitkowego są korzystniejsze, bo mają więcej minerałów i błonnika. Jednak pytanie pytało dokładnie o najmniejszą zawartość składników mineralnych, a więc o najniższą zawartość popiołu. Mąka razowa (typ 2000) i graham (1850) mają najwyższe dopuszczalne poziomy popiołu, więc są pod tym względem przeciwieństwem tego, czego szukamy. Mąka sitkowa (typ 1400) też jest mąką o wysokiej zawartości popiołu, stosowaną raczej do pieczywa ciemniejszego, bardziej „treściwego”. Nawet mąka chlebowa (typ 750) ma już wyraźnie wyższy poziom popiołu niż mąka tortowa czy luksusowa. Typowym błędem myślowym jest tu kojarzenie nazwy handlowej albo przeznaczenia (np. chlebowa, razowa) z „lekkością” lub „delikatnością” i wyciąganie z tego wniosku o zawartości minerałów. W technologii produkcji żywności nie opieramy się na nazwie, tylko na parametrach z normy: dla najmniejszej ilości składników mineralnych trzeba wybrać mąkę o najniższym typie i najniższym popiele, czyli tortową (typ 450). To jest standardowe podejście w przetwórstwie zbożowym i przy projektowaniu receptur piekarniczych.