Poprawnie wyliczyłeś zapotrzebowanie na mleko: skoro na 1 kg masła potrzeba około 22 litrów mleka, to na 750 kg masła trzeba 750 × 22 litrów. Liczymy krok po kroku: 75 × 22 = 1650, a ponieważ mamy 750, czyli dziesięć razy więcej niż 75, to 1650 × 10 = 16 500 litrów. Taki sposób liczenia, przez rozbicie na prostsze fragmenty, jest bardzo praktyczny w realnej pracy w przetwórstwie rolno‑spożywczym. W technologii produkcji przyjmuje się właśnie takie współczynniki zużycia surowca na wyrób gotowy – tutaj 22 l mleka na 1 kg masła jest przykładowym wskaźnikiem technologicznym. Na jego podstawie planuje się dostawy surowca, obciążenie linii produkcyjnej, zużycie energii, a nawet pojemność zbiorników magazynowych. Moim zdaniem umiejętność szybkiego przeliczania takich proporcji to absolutna podstawa w agrobiznesie: pozwala w kilka sekund oszacować, czy przy danej ilości mleka opłaca się uruchamiać partię produkcyjną, ile maksymalnie masła można uzyskać albo odwrotnie – ile mleka trzeba zakontraktować od dostawców, żeby zrealizować zamówienie od odbiorcy. W praktyce zakłady ustalają całe normy zużycia surowców na jednostkę produktu, a następnie kontrolują odchylenia od tych norm. Jeśli z 16 500 litrów mleka nie wyjdzie około 750 kg masła, tylko znacznie mniej, to technolodzy od razu wiedzą, że coś jest nie tak: albo surowiec ma inne parametry, albo proces mechanicznego oddzielania tłuszczu jest źle ustawiony. Twoje obliczenie dokładnie wpisuje się w taki sposób technicznego myślenia: stały przelicznik razy ilość produktu docelowego daje nam realne zapotrzebowanie surowcowe.
W tym zadaniu kluczowe jest zrozumienie proporcji między ilością surowca a ilością produktu gotowego. Informacja, że na produkcję 1 kg masła potrzeba około 22 litrów mleka, jest typowym przykładem normy zużycia surowca, stosowanej w technologii produkcji. Jeżeli tę normę zignorujemy albo potraktujemy ją intuicyjnie, bardzo łatwo zejść na manowce. Odpowiedzi rzędu 750 litrów czy 1 500 litrów wynikają najczęściej z mylenia jednostek lub z założenia, że na 1 kg masła potrzeba 1–2 litrów mleka, co jest całkowicie sprzeczne z rzeczywistymi parametrami technologicznymi. Masło powstaje z tłuszczu mlecznego, którego w mleku jest tylko kilka procent, dlatego zużycie mleka na 1 kg produktu musi być wielokrotnie wyższe niż 1 litr. Z mojego doświadczenia takie błędy biorą się z myślenia „na oko”, bez wykonania konkretnego mnożenia. Z kolei odpowiedź 15 000 litrów wygląda na próbę policzenia proporcji, ale z pomyłką rachunkową lub przyjęciem innego, błędnego współczynnika, na przykład 20 l na 1 kg. W technologii produkcji nie ma tu miejsca na zgadywanie – obowiązuje prosta zależność liniowa: ilość mleka = ilość masła × współczynnik zużycia mleka na 1 kg masła. W naszym zadaniu współczynnik wynosi 22 l/kg, a ilość masła 750 kg, więc jedyne poprawne podejście to dokładne przemnożenie tych wartości. Dobra praktyka branżowa mówi, żeby zawsze sprawdzić, czy wynik „ma sens”: jeżeli z setek kilogramów masła wychodzi nam tylko kilkaset litrów mleka, to od razu widać, że coś jest odwrotnie albo skala jest zaniżona. Przeliczanie takich norm jest potem wykorzystywane przy planowaniu dostaw mleka, optymalizacji pracy linii technologicznych oraz szacowaniu kosztów jednostkowych produktu. Dlatego warto wyrobić w sobie nawyk dokładnego stosowania proporcji i sprawdzania, czy wynik jest realistyczny technologicznie, a nie tylko matematycznie policzony.