Poprawnie wyliczona wartość kapitałów własnych to 230 000,00 zł. Wynika to bezpośrednio z podstawowej zasady rachunkowości: w bilansie zawsze musi zachodzić równość AKTYWA = PASYWA. Po stronie pasywów mamy dwa główne źródła finansowania majątku: kapitały własne oraz kapitały obce (zobowiązania). Z tego wynika prosty wzór: kapitały własne = aktywa ogółem – kapitały obce. W zadaniu suma aktywów trwałych i obrotowych wynosi 400 000,00 zł, a kapitały obce 170 000,00 zł. Podstawiamy do wzoru: 400 000,00 zł – 170 000,00 zł = 230 000,00 zł. To właśnie ta kwota jest wartością kapitałów własnych. Moim zdaniem warto zapamiętać ten schemat, bo w praktyce księgowej i finansowej używa się go non stop – przy analizie bilansu, przy ocenie struktury finansowania, przy rozmowach z bankiem czy inwestorem. W realnej firmie kapitały własne to m.in. kapitał zakładowy, zyski zatrzymane, ewentualnie niepodzielone wyniki z lat ubiegłych. Im wyższy udział kapitałów własnych w finansowaniu aktywów, tym zazwyczaj bezpieczniejsza sytuacja finansowa firmy i lepsza ocena wiarygodności kredytowej. W dobrych praktykach analizy finansowej często oblicza się wskaźnik zadłużenia, czyli relację kapitałów obcych do sumy pasywów. Żeby go policzyć, też trzeba dobrze rozumieć, czym są kapitały własne i jak je z bilansu wyciągnąć. Takie proste zadania rachunkowe są bazą do późniejszej, bardziej zaawansowanej analizy, jak np. badanie płynności, rentowności czy wypłacalności długoterminowej.
W tym zadaniu kluczowe jest zrozumienie, jak działa bilans i co dokładnie oznaczają pojęcia „aktywa”, „kapitały własne” i „kapitały obce”. Bilans opiera się na fundamentalnej zasadzie: aktywa = pasywa. Po stronie aktywów pokazujemy majątek firmy (np. środki trwałe, zapasy, należności, gotówka), a po stronie pasywów źródła finansowania tego majątku, czyli kapitały własne oraz kapitały obce. Typowym błędem jest utożsamianie kapitałów własnych z samą sumą aktywów. Jeśli ktoś wybiera odpowiedź 400 000,00 zł, to traktuje całe aktywa jako kapitał własny, ignorując fakt, że część majątku jest sfinansowana długiem, kredytem, zobowiązaniami wobec dostawców. To trochę tak, jakby powiedzieć, że wartość mieszkania to w całości nasz majątek, nawet jeśli połowę finansuje kredyt hipoteczny – w rzeczywistości część należy jeszcze do banku, a nie w pełni do właściciela. Z kolei wybór 170 000,00 zł oznacza pomylenie kapitałów własnych z kapitałami obcymi. Ta kwota w zadaniu to właśnie zobowiązania, czyli cudze środki, które firma musi kiedyś oddać. To nie jest majątek właściciela, tylko dług. Czasem uczniowie „łapią się” na tym, że biorą podaną liczbę z treści zadania, bez zastosowania wzoru bilansowego. Odpowiedź 570 000,00 zł wynika zwykle z dodawania aktywów i kapitałów obcych, jakby to były dwie odrębne kategorie, które się sumuje. Tymczasem to jest logicznie sprzeczne z konstrukcją bilansu: aktywa są równe sumie kapitałów własnych i obcych, a nie większe o ich sumę. Dobra praktyka w rachunkowości jest taka, żeby zawsze sprawdzać, po której stronie bilansu jest dana wielkość i jaką pełni funkcję. Kapitały własne zawsze wyznaczamy jako różnicę między aktywami ogółem a kapitałami obcymi. Jeśli o tym pamiętasz, łatwiej uniknąć typowych pułapek rachunkowych i błędów w interpretacji danych finansowych.