W celu przygotowania roztworu mianowanego należy użyć sprzętu przedstawionego na rysunku

Do przygotowania roztworu mianowanego wybiera się sprzęt C, czyli kolbę miarową. To naczynie jest wykonane właśnie po to, żeby odmierzyć bardzo dokładnie określoną objętość roztworu, np. 100,00 cm³, 250,00 cm³ albo 1,000 dm³. Roztwór mianowany musi mieć znane stężenie, więc nie wystarczy go „mniej więcej” rozpuścić w zlewce czy kolbie stożkowej. Najpierw odważa się odpowiednią ilość substancji wzorcowej albo przenosi roztwór z ampułki, potem ilościowo przenosi do kolby miarowej, rozpuszcza i dopełnia wodą destylowaną dokładnie do kreski. Ważne jest ustawienie menisku na wysokości oczu, zwykle dla cieczy bezbarwnych dolny menisk ma dotykać kreski. Z mojego doświadczenia to jest ten moment, gdzie najłatwiej zrobić mały, ale istotny błąd. Po dopełnieniu kolbę zamyka się korkiem i miesza przez kilkukrotne odwracanie, żeby stężenie było jednakowe w całej objętości. W dobrej praktyce laboratoryjnej używa się czystej kolby miarowej, najlepiej klasy A, skalibrowanej zwykle w temperaturze 20°C. Taki sprzęt daje powtarzalność i zgodność z zasadami analizy ilościowej, szczególnie w alkacymetrii, redoksometrii czy kompleksometrii.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić naczynia, bo kilka z nich kojarzy się z odmierzaniem albo pracą z roztworami, ale nie każde nadaje się do przygotowania roztworu mianowanego. Roztwór mianowany to roztwór o dokładnie znanym stężeniu, stosowany potem np. w miareczkowaniu. Kluczowa jest więc objętość końcowa, a tę z odpowiednią dokładnością zapewnia kolba miarowa, czyli sprzęt C. Sprzęt A wygląda jak biureta lub podobne naczynie z podziałką i kranikiem. Ono służy głównie do dokładnego dozowania cieczy podczas miareczkowania, a nie do sporządzania roztworu o zadanej objętości końcowej. Biureta pokazuje, ile cieczy wypłynęło, ale nie jest typowym naczyniem do rozpuszczania substancji i uzupełniania do kreski. Sprzęt B, czyli kolba stożkowa Erlenmeyera, jest bardzo wygodna do mieszania, ogrzewania, prowadzenia reakcji i przyjmowania próbki podczas titracji, jednak jej podziałka, jeśli w ogóle jest, ma charakter orientacyjny. Nie wolno traktować jej jak naczynia miarowego do przygotowania roztworu wzorcowego. Sprzęt D przypomina kolbę okrągłodenną lub podobne naczynie reakcyjne. Taki kształt jest przydatny przy ogrzewaniu, destylacji czy prowadzeniu reakcji pod chłodnicą, ale nie daje precyzyjnej objętości końcowej i zwykle nie ma jednej kreski kalibracyjnej. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś wybiera naczynie „chemicznie wyglądające” albo takie, w którym da się coś nalać i wymieszać. W analizie ilościowej liczy się jednak kalibracja i przeznaczenie sprzętu. Do roztworów mianowanych wybieramy kolbę miarową, bo tylko ona pozwala przygotować roztwór zgodnie z dobrą praktyką laboratoryjną: ilościowe przeniesienie substancji, rozpuszczenie, dopełnienie do kreski i dokładne wymieszanie.