No to schemat 3 jest strzałem w dziesiątkę. Rośliny w nim są umieszczone w cieniu, co jest mega ważne, bo dzięki temu lepiej rosną i nie są narażone na stres od słońca, który, jak wiadomo, może je spalić. I jeszcze to, że są ustawione tak, żeby powietrze mogło wokół nich krążyć - to zmniejsza ryzyko różnych chorób. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jak rośliny są w dobrym miejscu, to mają większe szanse na przetrwanie i lepsze plony. Takie rzeczy muszą być brane pod uwagę, jak mówimy o pielęgnacji roślin, bo dobrze umiejscowione rośliny to zdrowe rośliny, a w efekcie lepsze ogródki. Warto się temu przyjrzeć!
Wybór innych schematów to trochę błędna droga. W schemacie 1 rośliny są na słońcu przez większość dnia, co się źle kończy - przegrzewają się i przez to woda wyparowuje za szybko. Taki sposób dołowania może prowadzić do tego, że gleba staje się zbyt sucha, a rośliny mają problem z fotosyntezą. Schemat 2 niby wygląda na dobry, ale roślinki mogą być narażone na mocny wiatr, co znowu nie jest najlepsze dla ich stabilności. A schemat 4? No, tam mogą mieć problem z cyrkulacją powietrza, co sprzyja chorobom. Jak się nie rozumie, jak ważne jest umiejscowienie roślin, to łatwo o błędy. Ignorowanie warunków w otoczeniu może naprawdę zaszkodzić roślinom. W ogrodnictwie trzeba mieć na uwadze dobre praktyki, bo to, co gdzie posadzisz, ma ogromne znaczenie dla ich rozwoju.