Przy układaniu nawierzchni pieszej z płyt kamiennych na gruncie przepuszczalnym warstwę podbudowy należy wykonać z
W tym przypadku właściwym materiałem jest podsypka piaskowa, bo mówimy o nawierzchni pieszej z płyt kamiennych układanej na gruncie przepuszczalnym. Taka nawierzchnia nie przenosi dużych obciążeń jak droga dla samochodów, więc nie ma potrzeby wykonywania ciężkiej, sztywnej podbudowy. Warstwa piasku pełni kilka ważnych funkcji: wyrównuje drobne nierówności podłoża, pozwala dokładnie osadzić płyty na wymaganej wysokości, ułatwia wypoziomowanie spadków i umożliwia odpływ wody w głąb gruntu. Z mojego doświadczenia to właśnie dobre przygotowanie podsypki decyduje, czy płyty po zimie dalej leżą równo, czy zaczynają się bujać. W praktyce piasek powinien być rozłożony równą warstwą, lekko zagęszczony i ukształtowany ze spadkiem, zwykle około 1-2%, żeby woda nie stała na nawierzchni. Przy ścieżkach ogrodowych i dojściach pieszych jest to rozwiązanie zgodne z dobrą praktyką brukarską: podłoże przepuszczalne, warstwa odsączająco-wyrównująca i stabilne ułożenie płyt kamiennych.
Wybór tłucznia, klińca albo chudego betonu wynika często z takiego myślenia, że im twardsza warstwa pod spodem, tym lepsza nawierzchnia. Przy ciężkich nawierzchniach, podjazdach czy drogach technicznych faktycznie stosuje się kruszywa łamane jako podbudowę nośną, ale przy zwykłej nawierzchni pieszej z płyt kamiennych na gruncie przepuszczalnym nie o to tutaj chodzi. Tłuczeń ma grubszą frakcję i tworzy warstwę konstrukcyjną, która może być potrzebna przy większych obciążeniach, lecz pod płytami pieszymi utrudnia precyzyjne wypoziomowanie i stabilne osadzenie każdej płyty. Kliniec jest drobniejszym kruszywem klinującym, używanym raczej do wypełniania wolnych przestrzeni w warstwach z kruszywa łamanego, a nie jako typowa warstwa wyrównawcza bezpośrednio pod płyty kamienne w takim układzie. Chudy beton daje z kolei podłoże sztywne i mniej przepuszczalne, więc może zatrzymywać wodę, powodować odspajanie, pękanie albo wysadziny mrozowe, jeśli układ odwodnienia nie jest dobrze zaprojektowany. Moim zdaniem najczęstszy błąd polega na pomieszaniu pojęć: solidna podbudowa dla ruchu kołowego to nie to samo, co prosta, przepuszczalna warstwa pod płyty w ogrodowej ścieżce. Tutaj liczy się równe, stabilne, ale też drenujące podłoże, dlatego najlepsza jest podsypka piaskowa.