Koncepcyjny projekt parku o powierzchni 5 ha powinien być opracowany w skali
No, skala 1:500 to świetny wybór, szczególnie przy projektach dużych przestrzeni jak parki. To znaczy, że 1 jednostka na rysunku to aż 500 jednostek w rzeczywistości. Przy powierzchni 5 ha, rysunek w tej skali miałby zaledwie 100 m², co przekłada się na 10 na 10 metrów. To całkiem sporo miejsca, więc można sobie fajnie rozplanować szczegóły, jak alejki czy gdzie posadzić rośliny. W architekturze krajobrazu to naprawdę przydaje się, bo pozwala zachować proporcje i uwzględnić detale. No i w polskich normach, jak norma PN-ISO 128, to jest standard, czyli dobrze jest to stosować, bo potem łatwiej się dogadać z klientami i innymi osobami zaangażowanymi w projekt.
Z tego co widzę, skala 1:10 to już trochę przesada, szczególnie jak myślimy o parku o powierzchni 5 ha. Oznacza to, że 1 cm na rysunku to 10 cm w rzeczywistości, co by się zrobiło z rysunkiem? No, zupełnie by nie pasował i byłby za mały. A skala 1:100? To też niewiele pomoże, bo rysunek znów byłby zbyt mały, żeby pokazać wszystkie szczegóły. Z kolei 1:5000 to już w ogóle za bardzo ogólny zarys, bo nie byłoby widać żadnych detali jak ścieżki czy roślinność. Przy projektach parków ważne jest, żeby wybrać skalę, która pozwala widzieć zarówno ogólny zarys, jak i detale. W moim odczuciu, skala 1:500 to jest to, co można wykorzystać, żeby wszystko miało ręce i nogi. Nie zrozumienie tego może prowadzić do błędów, które potem trudno naprawić.