Umiejscowienie mas ziemi z wykopu w niewielkiej odległości od drzew oddziałuje na
A. przesuszenie systemu korzeniowego tych drzew
B. osuszanie terenu
C. obumieranie korzeni tych drzew
D. zanieczyszczanie gleby
Składowanie mas ziemi blisko drzew może być naprawdę ryzykowne, bo może to prowadzić do problemów z ich korzeniami. Żeby to zrozumieć, warto wiedzieć, że ciężar, który nakładamy na glebę, może ją zagęścić i przez to korzenie drzew nie mają wystarczająco powietrza. A to jest mega ważne, bo korzenie są na to bardzo wrażliwe. Poza tym, jeśli ziemia się nagromadzi, to może to zmienić, jak woda krąży w glebie. Często to prowadzi do tego, że woda stoi, a to sprzyja rozwojowi różnych grzybów, które mogą uszkodzić korzenie, na przykład Phytophthora. Żeby pomóc drzewom, najlepiej trzymać się z daleka od nich, jeśli chodzi o składowanie ziemi, a można też stosować różne metody, jak mulczowanie czy ochrona systemu korzeniowego. Dobrze jest też przed pracami budowlanymi skonsultować się z arborystą, żeby uniknąć kłopotów.
Odwodnienie terenu to dość trudny temat, bo nie jest to takie proste. Ludzie często myślą, że składowanie ziemi blisko drzew spowoduje, że będą miały więcej wody. W rzeczywistości może być wręcz odwrotnie – przez zagęszczenie gleby może dojść do zatrzymywania wody, co wcale nie jest dobre. Korzenie drzew mogą wysychać z innego powodu, głównie przez brak powietrza i niewłaściwy drenaż, a nie przez samą obecność ziemi. Również stwierdzenie, że składowanie gleby prowadzi do zanieczyszczenia, jest nie do końca prawdziwe, bo bardziej chodzi o skład tych mas ziemi, a nie o ich samą obecność. Generalnie, obumieranie korzeni to skomplikowana sprawa, bo to wynik wielu czynników – nie tylko składowania, ale też, na przykład, złego zarządzania wodą czy zmian w glebie spowodowanych przez ludzi.