Prawidłowo wskazałeś zakres napięcia 27–29 V DC. To jest typowa, przyjęta w lotnictwie wartość znamionowa dla pokładowych instalacji prądu stałego w wielu statkach powietrznych, szczególnie w lotnictwie komunikacyjnym i ogólnym. Mówimy tu o instalacjach 28 V DC, a przedział 27–29 V wynika z normalnych wahań napięcia przy pracy generatorów, alternatorów i układów ładowania akumulatorów. W praktyce większość odbiorników pokładowych zasilanych z DC – oświetlenie, pompy, część awioniki, napędy siłowników, układy sterowania – jest projektowana właśnie pod ten standard. Lotniskowe naziemne źródła zasilania (tzw. GPU – Ground Power Unit) mają za zadanie „udawać” pokładowe źródło energii, żeby samolot na ziemi mógł normalnie pracować bez uruchamiania silników czy APU. Dlatego dobre praktyki mówią, że napięcie wyjściowe GPU musi być stabilizowane w granicach właśnie około 28 V DC, z dopuszczalnymi odchyłkami rzędu ±1 V, zgodnie z wymaganiami producenta statku powietrznego i odpowiednimi normami lotniczymi. Z mojego doświadczenia technicznego wynika, że jeśli napięcie DC jest zbyt niskie, to pojawiają się problemy z rozruchem i spadkiem jasności oświetlenia, a przy zbyt wysokim – ryzyko przegrzania i uszkodzenia czułej elektroniki oraz przeładowania akumulatorów. Dlatego obsługa techniczna zawsze przed podłączeniem i w trakcie pracy sprawdza parametry GPU, a same urządzenia mają wbudowane zabezpieczenia nadnapięciowe i podnapięciowe. W praktyce serwisowej często spotyka się zapis w dokumentacji: „DC external power 28 V nominal”, co dokładnie odpowiada zakresowi 27–29 V. To jest taki podstawowy standard, który po prostu warto mieć w małym palcu, bo przewija się w większości schematów instalacji elektrycznych statków powietrznych.
W tym zagadnieniu łatwo się pomylić, bo w lotnictwie funkcjonuje kilka standardów napięć i częstotliwości, zarówno dla prądu stałego, jak i przemiennego. Kluczowe jest jednak zrozumienie, że pytanie dotyczy naziemnego urządzenia przeznaczonego do zasilania systemów pokładowych DC, czyli prądu stałego. Systemy DC w typowych samolotach komunikacyjnych i wielu mniejszych maszynach pracują na instalacji 28 V DC, co w praktyce oznacza zakres około 27–29 V. To jest wartość dopasowana do charakterystyki akumulatorów i generatorów pokładowych oraz do wymagań awioniki i pozostałych odbiorników. Odpowiedzi, w których pojawia się napięcie 36 V i 115 V, mieszają różne standardy. 115 V to typowe napięcie dla pokładowej sieci prądu przemiennego 115/200 V AC, 400 Hz, stosowanej do zasilania bardziej wymagających odbiorników, np. silników elektrycznych, klimatyzacji czy części awioniki. Nie ma to jednak nic wspólnego z systemem DC, o który chodzi w pytaniu. Z kolei 36 V DC nie jest standardowym napięciem zasilania w samolotach komunikacyjnych, więc wybór takiej wartości świadczy raczej o skojarzeniu z innymi dziedzinami elektrotechniki niż z typową instalacją lotniczą. Pojawienie się w odpowiedziach napięć przemiennych 27–29 V, 400 Hz oraz 200–208 V, 1‑fazowych sugeruje jeszcze inny błąd myślowy: pomieszanie systemów AC i DC. Prąd przemienny w lotnictwie ma zwykle napięcie 115/200 V i częstotliwość 400 Hz, ale służy do zupełnie innych celów niż system 28 V DC. GPU dla AC to odrębne urządzenia, opisane w dokumentacji jako „AC ground power”, i one nie zasilają bezpośrednio obwodów DC bez udziału przetwornic. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: jeżeli mówimy o typowym pokładowym systemie prądu stałego i jego naziemnym zasilaniu, to szukamy w okolicach 28 V DC; jeżeli pojawia się 115 V i 400 Hz, to niemal na pewno chodzi o instalację prądu przemiennego. Rozróżnienie tych standardów to podstawa bezpiecznej obsługi, bo pomyłka napięcia lub rodzaju prądu może skończyć się uszkodzeniem sprzętu, a w skrajnym przypadku nawet zagrożeniem bezpieczeństwa lotu.