Prawidłowo powiązałeś opis „2 MIN.” z zakresem pomiarowym tego przyrządu. Na rysunku widzimy standardowy turn coordinator, czyli koordynator zakrętu. Napis „2 MIN.” oznacza, że jeśli samolot będzie wykonywał zakręt z taką prędkością kątową, aby wskazówka utrzymywała się na znaku standardowego zakrętu, to pełne 360° obróci w czasie 2 minut. Z tego wprost wynika prędkość kątowa: 360° / 2 min = 180°/min. Po przeliczeniu na sekundy dostajemy 180°/60 s = 3°/s. I to jest właśnie maksymalny zakres pomiarowy przyrządu przy pełnym wychyleniu wskaźnika. W lotnictwie ogólnym jest to absolutny klasyk – tzw. „standard rate turn”. Piloci używają tej wartości nie tylko w szkoleniu podstawowym, ale też przy lotach według przyrządów, kiedy np. wykonują zakręt proceduralny bez patrzenia na horyzont naturalny. Z mojego doświadczenia wynika, że wiele osób intuicyjnie myśli o 2°/s, bo sugeruje się „2 MIN.”, ale to tylko opis czasu pełnego obrotu, a nie bezpośrednio prędkości. W praktyce technik awionik, sprawdzając turn coordinator na stanowisku, weryfikuje właśnie, czy przy zadanej, znanej prędkości kątowej około 3°/s wskaźnik ustawia się na kresce standardowego zakrętu. To jest jedna z podstawowych procedur testowych i zgodna z normami stosowanymi w certyfikacji przyrządów pokładowych. Dobrze jest też pamiętać, że inne wersje przyrządów mogą mieć np. „4 MIN.” i wtedy zakres wynosi 1,5°/s, ale zasada obliczania jest dokładnie taka sama.
Przy tym pytaniu łatwo dać się złapać na dość typowe skojarzenie: widzimy napis „2 MIN.” i odruchowo próbujemy z tego zrobić wartość 2°/s albo jakąś inną prostą liczbę, bez dokładnego przeliczenia. Tymczasem oznaczenie na turn coordinatorze nie podaje bezpośrednio prędkości kątowej, tylko czas, w jakim samolot wykona pełen obrót 360° przy tzw. standardowym zakręcie. Jeżeli przyrząd mówi, że jest to zakręt „2 MIN.”, to znaczy, że w takim zakręcie samolot zrobi pełne 360° w 2 minuty. Podstawowa matematyka: 360° dzielimy przez 2 minuty, co daje 180° na minutę. Dopiero potem trzeba to przeliczyć na sekundy, bo odpowiedzi podane są w °/s. 180°/min to 180°/60 s, czyli 3°/s. Widać więc, że wartości 2°/s, 4°/s czy 6°/s wynikają zwykle z błędnego szacowania, a nie z faktycznych danych przyrządu. Częsty błąd myślowy polega na tym, że ktoś traktuje „2 MIN.” jak „2 stopnie na sekundę”, bo brzmi to niby logicznie i „okrągło”, ale nie ma żadnego uzasadnienia w opisie działania turn coordinatora. Z drugiej strony wybór 4°/s lub 6°/s bywa efektem wrażenia, że samolot w zakręcie obraca się szybciej, niż wynika to z rzeczywistych parametrów – patrzymy na ruch horyzontu w kabinie i intuicja podpowiada większe liczby. W praktyce lotniczej przyrządy tego typu są projektowane tak, aby standardowy zakręt był możliwy do utrzymania precyzyjnie i komfortowo, szczególnie w locie według przyrządów. Dlatego właśnie 3°/s stało się normą, bo daje pełny obrót w 2 minuty, co dobrze pasuje do procedur nawigacyjnych i obliczania czasów w zakrętach. Dla technika awionika ważne jest, by nie sugerować się opisem na tarczy w sposób intuicyjny, tylko zawsze przeliczyć jednostki i zrozumieć, że napis odnosi się do pełnego obrotu, a nie bezpośrednio do stopni na sekundę. Taka dokładność w interpretacji wskazań przyrządów to jedna z kluczowych dobrych praktyk w obsłudze systemów pokładowych.