Prawidłowo wskazany został blok FBW computer, bo to właśnie komputer fly‑by‑wire realizuje przetwarzanie sygnału sterującego według zadanego członu dynamicznego, czyli o określonej charakterystyce skokowej h(t). Na schemacie side stick i A/P computer są tylko źródłami sygnałów wejściowych (poleceń pilota albo autopilota), natomiast aktuator jest wykonawczym elementem napędzającym ster. Cała "inteligencja" układu – filtry, prawa sterowania, ograniczniki, sumatory, człony dynamiczne opisane równaniami różniczkowymi lub transmitancjami – siedzi w FBW computer. Można to skojarzyć z klasyczną teorią sterowania: charakterystyka skokowa h(t) opisuje odpowiedź członu na skok jednostkowy. W praktyce w samolocie to nie jest abstrakcja z podręcznika, tylko konkretne oprogramowanie w komputerze FBW, które implementuje np. człon całkujący, różniczkujący, filtry dolnoprzepustowe, kompensatory, prawa sterowania typu C* czy G‑command. Na wykresie masz h(t) rosnące liniowo (kt), co odpowiada idealnemu członowi całkującemu – i taki właśnie charakter działania można zrealizować cyfrowo w komputerze, a nie w dźwigni czy w siłowniku. W nowoczesnych samolotach (np. Airbus, niektóre Boeingi, samoloty wojskowe) komputery FBW zgodnie z dobrymi praktykami i normami (DO‑178C dla oprogramowania, DO‑254 dla sprzętu) są projektowane jako wielokanałowe, redundantne jednostki. Każdy kanał realizuje to samo prawo sterowania, czyli dokładnie te człony dynamiczne, których odpowiedzi opisuje się przez h(t). Dzięki temu komputer może kształtować odpowiedź samolotu na ruchy drążka: wygładzać sygnał, ograniczać prędkość wychyleń, kompensować nieliniowości i zapewniać stabilność oraz wymagane charakterystyki pilotażowe. Z mojego doświadczenia nauki tych systemów wynika, że kluczowe jest zapamiętanie: komputer FBW to miejsce, gdzie matematyka sterowania zamienia się w konkretne algorytmy działające na sygnałach, zanim trafią one do aktuatorów.
W tym zadaniu bardzo łatwo dać się zmylić intuicji, że skoro coś się fizycznie rusza, to tam musi być cały "człon dynamiczny". Tymczasem w nowoczesnym układzie fly‑by‑wire przetwarzanie sygnału według zadanej charakterystyki skokowej h(t) odbywa się w warstwie obliczeniowej, a nie mechaniczno‑hydraulicznej. Side stick pełni wyłącznie rolę interfejsu człowiek–maszyna, czyli przetwornika ruchu ręki pilota na sygnał elektryczny. Może mieć jakieś proste charakterystyki nieliniowe (np. martwą strefę, sprężyny, force‑feedback), ale nie realizuje złożonego członu dynamicznego opisywanego w teorii sterowania przez h(t). To jest tylko źródło komendy, a nie blok przetwarzający sygnał według konkretnej transmitancji. Podobnie A/P computer, czyli komputer autopilota, generuje żądane sygnały sterujące w funkcji zadanych parametrów lotu (kurs, wysokość, prędkość, ścieżka z FMS itd.). On może zawierać własne pętle regulacji, ale w typowej architekturze fly‑by‑wire autopilot przekazuje do FBW raczej polecenia „high‑level” (np. żądane przyspieszenie kątowe, pochylenie, przechylenie), a dopiero komputer FBW przelicza to na konkretne sygnały dla aktuatorów z uwzględnieniem ograniczeń strukturalnych, ochron envelope, filtracji szumów czy kompensacji elastyczności konstrukcji. Mylenie funkcji autopilota z funkcją komputera FBW to dość typowy błąd: oba są komputerami, ale pełnią inne zadania w łańcuchu sterowania. Actuator natomiast to element wykonawczy – siłownik elektrohydrauliczny lub elektromechaniczny, który przetwarza sygnał sterujący z komputera FBW na ruch powierzchni sterowej. Oczywiście, aktuator ma swoją dynamikę: opóźnienia, pasmo przenoszenia, ograniczenia prędkości i siły. Jednak w tego typu zadaniach, jeśli mówimy o realizacji zadanego członu dynamicznego z charakterystyką skokową h(t) narysowaną na schemacie, chodzi o świadomie zaprojektowany blok regulacji, a ten jest implementowany w oprogramowaniu komputera FBW, a nie w pasywnej odpowiedzi siłownika. W praktyce projektowej robi się wręcz odwrotnie: dynamikę aktuatora traktuje się jako coś dane z natury i kompensuje ją w algorytmach FBW, tak żeby cała pętla sterowania miała żądaną odpowiedź skokową. Dobrym nawykiem jest zawsze patrzeć, który element w schemacie ma funkcję „mózgu” systemu – w układach fly‑by‑wire to właśnie FBW computer odpowiada za realizację członów dynamicznych opisanych w teorii.