Wybrałeś symbol 1, czyli klasyczny graficzny symbol wyłącznika sterowanego mechanicznie. Ten znak przedstawia prosty styk rozwierny: jedna linia jest nieruchoma (tor prądowy), druga jest ruchoma i jest narysowana pod kątem, jakby była właśnie odsunięta. Charakterystyczny jest ten mały znak przy drugim torze – wskazuje miejsce działania mechanizmu uruchamiającego wyłącznik. W normach rysunkowych (PN-EN, IEC) taki symbol oznacza element, który w sposób zamierzony przerywa obwód elektryczny i odcina zasilanie odbiornika. W instalacjach lotniczych taki wyłącznik znajdziesz np. w panelach zasilania awioniki, przy wyłączaniu poszczególnych systemów pokładowych albo jako część większych bloków przełączających. Moim zdaniem warto kojarzyć ten symbol z prostą funkcją: przerwać obwód i mieć nad tym pełną, manualną kontrolę. W praktyce technika lotniczego rozpoznanie symbolu wyłącznika na schemacie jest kluczowe przy diagnostyce – od razu widzisz, gdzie możesz bezpiecznie odłączyć dany fragment instalacji, gdzie sprawdzać ciągłość przewodów i gdzie szukać przerw w zasilaniu. Dobrą praktyką jest, żeby przy analizie schematu najpierw „odczytać” wszystkie wyłączniki i ich położenia robocze, bo od tego zależy, które gałęzie obwodu są aktywne. Ten sam symbol, z drobnymi modyfikacjami (np. kilka styków równolegle), stosuje się też w wielotorowych wyłącznikach stosowanych w systemach awionicznych, gdzie jednym ruchem rozłączasz kilka linii zasilania.
W tego typu pytaniu kusi, żeby skupić się na drobnych różnicach graficznych między symbolami i wybrać ten, który „wygląda znajomo”, ale w elektrotechnice takie zgadywanie szybko się mści. Każdy z pokazanych znaków reprezentuje inny rodzaj łącznika lub elementu sterowanego i różnice nie są przypadkowe. Klasyczny wyłącznik to prosty styk rozwierny, który ręcznie przerywa obwód. Symbol musi wyraźnie pokazywać miejsce rozwarcia oraz to, że jest to element mechaniczny, a nie np. czujnik czy styk pomocniczy sterowany cewką. Błędne odpowiedzi bardzo często przedstawiają styki o innym przeznaczeniu: na przykład styk sterowany elementem elektromagnetycznym, gdzie dodatkowy znak przy torze prądowym oznacza cewkę albo napęd obcy, a nie ręczny wyłącznik. Inny z symboli może odpowiadać stykowi pomocniczemu, używanemu w obwodach sterowania, a nie w głównym torze zasilania. Jeszcze inny przypomina symbole stosowane dla specjalizowanych łączników, np. krańcówek lub przycisków, gdzie sposób rysowania elementu wykonawczego jest inny niż w zwykłym wyłączniku dwustanowym. Typowy błąd myślowy polega na utożsamianiu „każdego rozwarcia” na schemacie z wyłącznikiem. Tymczasem zgodnie z normami rysunkowymi trzeba rozróżniać: wyłącznik ręczny, przycisk chwilowy, styk przekaźnika, krańcówkę czy wyłącznik krańcowy sterowany mechanicznie przez ruch elementu konstrukcyjnego. Dla technika awionika ma to realne konsekwencje: inaczej diagnozuje się uszkodzony wyłącznik ręczny w panelu, a inaczej problem w obwodzie przekaźnika czy czujnika położenia. Jeżeli na schemacie pomylimy te symbole, można dojść do zupełnie błędnych wniosków, gdzie szukać przerwy w obwodzie albo jaki element w ogóle jest dostępny fizycznie do obsługi przez załogę. Dlatego przy kolejnych zadaniach warto patrzeć nie tylko na samo rozwarcie, ale też na dodatkowe oznaczenia przy stykach, bo one mówią, co to za urządzenie i jak jest sterowane.