Zaplanowano rozbiórkę 100 m2 sklepienia odcinkowego o grubości 1/2 cegły na zaprawie cementowej. W zespole roboczym będzie jeden cieśla. Na podstawie danych zawartych w przedstawionej tablicy wskaż, ilu robotników należy zatrudnić, aby wykonali roboty w czasie jednego 40-godzinnego tygodnia pracy.

A. 4.
B. 5.
C. 6.
D. 3.
W tym zadaniu trzeba rozdzielić nakłady pracy według zawodów, a nie brać tylko wartości „Razem”. Dla rozbiórki sklepienia odcinkowego z cegły o grubości 1/2 cegły na zaprawie cementowej z tablicy KNR 4-01, tablica 0352, odczytujemy nakład dla robotników: 1,27 r-g na 1 m² sklepienia. Zakres robót wynosi 100 m², więc potrzeba 100 × 1,27 = 127 r-g pracy robotników. Jeden robotnik w tygodniu 40-godzinnym może wykonać 40 r-g, dlatego 127 : 40 = 3,175. W praktyce nie zatrudnimy 3,175 osoby, więc liczbę robotników zaokrągla się w górę do pełnych osób. Potrzebnych jest 4 robotników. Cieśla jest już podany w treści zadania i jego nakład też się zgadza: 100 × 0,32 = 32 r-g, czyli jeden cieśla mieści się w 40 godzinach. Moim zdaniem to dobry przykład, że w kosztorysowaniu i organizacji robót trzeba patrzeć nie tylko na sumę roboczogodzin, ale też na strukturę brygady. Na budowie ma to konkretne znaczenie: zbyt mała liczba robotników wydłuży rozbiórkę, a zbyt duża może powodować przestoje i niepotrzebny tłok przy niebezpiecznej robocie rozbiórkowej.
W tym zadaniu łatwo pomylić dwa różne pojęcia: łączny nakład robocizny oraz nakład przypisany do konkretnego zawodu. Tablica KNR podaje osobno pracę cieśli i robotników, a treść mówi wyraźnie, że w zespole będzie jeden cieśla. To oznacza, że nie szukamy całej obsady od zera, tylko liczby robotników potrzebnych do uzupełnienia brygady. Dla sklepienia 1/2 cegły na zaprawie cementowej robotnicy mają nakład 1,27 r-g/m², więc dla 100 m² wychodzi 127 r-g. Podzielenie tej wartości przez 40 godzin daje 3,175 osoby, a w organizacji pracy zaokrągla się to w górę, bo trzech robotników wykona tylko 120 r-g w tygodniu i zabraknie im 7 r-g. Wynik 3 jest więc zaniżeniem wynikającym najczęściej z niewłaściwego zaokrąglenia w dół. Wyniki większe, takie jak 5 lub 6, zwykle biorą się z doliczenia cieśli do robotników albo z odczytania złej kolumny w tablicy, na przykład dla innej grubości sklepienia lub innego rodzaju zaprawy. Czasem ktoś patrzy na wiersz „Razem” 1,59 r-g/m² i liczy całą robociznę, ale wtedy otrzymuje obsadę łączną, a nie liczbę samych robotników. W praktyce kosztorysowej i harmonogramowej takie rozróżnienie jest bardzo ważne, bo brygada musi mieć właściwy skład zawodowy. Sama liczba ludzi to za mało, liczy się jeszcze kwalifikacja i funkcja przy robocie.