Na podstawie przedstawionego rysunku inwentaryzacyjnego wskaż szerokość okna oznaczonego cyfrą 1.

Wartość 120 cm jest właściwa, bo przy oknie oznaczonym cyfrą 1 należy odczytać wymiar samego otworu okiennego, a nie odległość do narożnika ściany ani długość fragmentu przegrody. Na rysunkach inwentaryzacyjnych wymiary podaje się zwykle w centymetrach, co jest zresztą zapisane pod rysunkiem. Szerokość okna to wymiar otworu w świetle ościeży, czyli od jednej krawędzi okna do drugiej, wzdłuż ściany, w której okno jest osadzone. Dla okna nr 1 ten wymiar wynosi 120 cm. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczna umiejętność, bo przy obmiarze robót, zamawianiu stolarki albo sprawdzaniu dokumentacji łatwo pomylić szerokość okna z wymiarami lokalizacyjnymi. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby najpierw ustalić, czego dotyczy linia wymiarowa: elementu, rozstawu, odległości od osi czy całej ściany. Dopiero potem odczytuje się wartość. W realnej pracy na budowie taki błąd mógłby oznaczać zamówienie okna o złym wymiarze, a potem kłopot z montażem, obróbkami i odbiorem robót.
Niepoprawne odpowiedzi wynikają najczęściej z pomylenia wymiaru elementu z wymiarami sytuacyjnymi pokazanymi na rysunku. Na rysunku inwentaryzacyjnym znajduje się kilka liczb, ale nie każda z nich opisuje szerokość okna oznaczonego cyfrą 1. Wartość 170 cm mogłaby zostać wybrana, gdy ktoś szuka typowego wymiaru stolarki albo próbuje odczytać przybliżony wymiar z proporcji graficznej, zamiast z właściwej linii wymiarowej. To dość częsty błąd, bo rzut nie służy do mierzenia linijką z ekranu, tylko do odczytu opisanych wymiarów. Wartości 240 cm i 360 cm odnoszą się raczej do położeń lub odcinków ściany widocznych na łańcuchu wymiarowym, a nie do szerokości samego okna. Szczególnie 360 cm może kusić, bo jest blisko oznaczenia okna nr 1, ale taki wymiar byłby nielogiczny dla pojedynczego otworu okiennego w tej ścianie i bardziej pasuje do odległości między punktami odniesienia. Przy czytaniu dokumentacji trzeba rozdzielać wymiary lokalizacyjne od wymiarów elementów budowlanych. Z mojego doświadczenia, najlepiej najpierw znaleźć symbol okna, potem odpowiadające mu krawędzie otworu i dopiero wtedy sprawdzić przypisaną wartość. Standardowa zasada jest prosta: szerokość stolarki odczytujemy w świetle otworu, a nie z długości całej ściany, rozstawu narożników czy wymiarów pomocniczych. W tym zadaniu szerokość okna nr 1 wynosi 120 cm.