Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik budowy dróg
  3. BUD.13
  4. Pytanie

Kwalifikacja: BUD.13 - Eksploatacja maszyn i urządzeń do robót ziemnych i drogowych

Zawód: Technik budowy dróg

Kategorie: Roboty ziemne Odwadnianie i odwodnienia

Jeżeli w trakcie wykonywania wykopu napływ wód gruntowych do wykopu jest bardzo intensywny i trzeba okresowo obniżyć zwierciadło wody gruntowej (ZWG) to w celu wytworzenia w rejonie tego wykopu leja depresyjnego należy zastosować

Zastosowanie igłofiltrów to bardzo skuteczne i powszechnie wykorzystywane rozwiązanie, gdy napływ wód gruntowych do wykopu staje się zbyt intensywny – szczególnie przy głębokich wykopach albo w gruntach o dużej przepuszczalności, jak piaski czy żwiry. Igłofiltry pozwalają na okresowe i kontrolowane obniżanie zwierciadła wód gruntowych (ZWG) poprzez stworzenie tzw. leja depresyjnego wokół wykopu. Działa to mniej więcej tak: system rur z zamontowanymi igłofiltrami wbija się w grunt wokół wykopu, a następnie pompą próżniową odsysa się wodę, dzięki czemu poziom wód gruntowych spada i możliwe staje się bezpieczne prowadzenie robót ziemnych, nawet głębokich. Co ciekawe, takie rozwiązanie można skalować – przy bardzo dużych wykopach stosuje się nawet kilka rzędów igłofiltrów. W praktyce budowlanej igłofiltry są stosowane głównie przy budowie fundamentów, podpiwniczeń, przepustów czy nawet przy naprawach infrastruktury podziemnej. Moim zdaniem nie da się ich niczym sensownie zastąpić, gdy ilość wody jest naprawdę duża, bo rowy czy dreny po prostu nie dają rady przy takim naporze. Ten sposób usuwania wody jest zgodny z zaleceniami PN-B-06050 i powszechnie uznawany za najlepszą praktykę w branży.
Rowy odwadniające i dreny poziome to rozwiązania, które sprawdzają się raczej przy mniejszych napływach wód gruntowych i na terenach o niskiej przepuszczalności gruntu. Rowy najczęściej odprowadzają wodę powierzchniową i mogą chwilowo obniżyć poziom wód, ale ich skuteczność drastycznie spada przy dużej ilości napływającej wody czy głębokich wykopach – po prostu nie nadążają z odprowadzeniem wody. Dreny poziome działają podobnie, one też mogą być przydatne, ale bardziej do długotrwałego odwadniania terenów o umiarkowanym poziomie wód gruntowych, a nie do szybkiego i znacznego obniżenia ZWG przy nagłych, intensywnych napływach. W praktyce widziałem, że wiele osób przecenia możliwości tych klasycznych metod i wydaje im się, że poradzą sobie z każdym zalaniem, a potem okazuje się, że wykop mimo wszystko stoi w wodzie. Prawidłowe podejście wymaga oceny hydrogeologicznej i dobrania właściwego sprzętu – igłofiltry są właśnie stworzone do takich trudnych warunków i to one pozwalają na utworzenie rzeczywistego leja depresyjnego. Co do „ścieki” – zupełnie nie pasuje do kontekstu, bo nie jest to metoda odwodnienia, a raczej element kanalizacji. W branży budowlanej i zgodnie z normami, kluczowe jest wykorzystanie takich metod, które zapewnią bezpieczne i skuteczne prowadzenie prac nawet w bardzo trudnych warunkach wodnych – tylko igłofiltry spełniają takie wymagania. Często spotykanym błędem jest zakładanie, że tradycyjne metody sprawdzą się zawsze, tymczasem nowoczesne systemy odwadniania są niezbędne przy poważnych robotach ziemnych.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.