Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik chłodnictwa i klimatyzacji
  3. ELE.03
  4. Pytanie

Kwalifikacja: ELE.03 - Wykonywanie robót związanych z montażem instalacji i urządzeń chłodniczych, klimatyzacyjnych oraz pomp ciepła

Zawód: Technik chłodnictwa i klimatyzacji

Kategorie: Schematy i oznaczenia Bezpieczeństwo i BHP

Na której ilustracji przedstawiono wyłącznik różnicowoprądowy?

Wyłącznik różnicowoprądowy to bardzo ważny element w każdej instalacji elektrycznej – odpowiada za ochronę ludzi przed porażeniem prądem (tzw. ochrona uzupełniająca), ale też zabezpiecza instalację przed skutkami prądów upływu. Na ilustracji 3 mamy dokładnie takie urządzenie – od razu zwraca uwagę obecność przycisku testującego (najczęściej oznaczony literą T), a także schemat działania z charakterystycznym symbolem różnicówki. W praktyce wyłączniki różnicowoprądowe stosuje się zgodnie z normą PN-HD 60364, szczególnie tam, gdzie jest zagrożenie dotykiem pośrednim czy w łazienkach i kuchniach. Co ciekawe, wyłącznik nie chroni przed przeciążeniem ani zwarciem – do tego są bezpieczniki lub wyłączniki nadprądowe – tylko przed upływem prądu do ziemi, na przykład przez ciało człowieka. Sam używam różnicówek w domowej rozdzielnicy, bo według mnie to podstawa bezpieczeństwa – a wiele starszych instalacji ich po prostu nie ma, co jest dużym błędem. Dobrym nawykiem jest też regularne testowanie przycisku T – naprawdę warto o tym pamiętać, bo sprzęt potrafi się zawiesić. W sumie, jeżeli ktoś chce być w porządku z przepisami i zdrowym rozsądkiem, to różnicówka powinna być zawsze obecna tam, gdzie przebywają ludzie.
Patrząc na różne aparaty elektryczne spotykane w rozdzielnicach, łatwo pomylić wyłącznik różnicowoprądowy z innymi urządzeniami chroniącymi instalację. Często myli się go z wyłącznikiem nadprądowym lub stycznikiem, bo obudowy są podobne, a elementy montażowe prawie identyczne. Jednak ich funkcja jest zupełnie inna. Stycznik elektromagnetyczny, jak na pierwszej ilustracji, służy do zdalnego sterowania obwodami – praktycznie nie daje żadnej ochrony przed porażeniem prądem, tylko po prostu łączy i rozłącza przewody na polecenie np. automatyki. Aparat z ilustracji drugiej to wyłącznik silnikowy, często nazywany termikiem – chroni przed przeciążeniem lub zwarciem, głównie w obwodach silników, ale nie zadziała przy upływie prądu do ziemi. Z kolei zwykły wyłącznik nadprądowy, jak na ilustracji czwartej, odcina zasilanie w razie przeciążenia lub zwarcia – to klasyczna „eska”, spotykana praktycznie w każdym domu, lecz nie zapewnia ochrony przed skutkami prądu upływu. Moim zdaniem najczęstszy błąd to przekonanie, że jakakolwiek automatyka w rozdzielni chroni człowieka przed porażeniem – a tymczasem tylko wyłącznik różnicowoprądowy, czyli tzw. różnicówka, wykrywa niewielkie prądy upływu i natychmiast odłącza zasilanie. Zasada działania polega na porównywaniu prądu wpływającego i wypływającego, a każda różnica powyżej ustalonego progu powoduje zadziałanie wyłącznika. W praktyce różnicówka jest niezbędnym elementem nowoczesnych instalacji zgodnych z normami PN-HD 60364 oraz przepisami BHP – jej brak to spore ryzyko i duże niedopatrzenie projektowe.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.