Wahania ciśnienia solanki i odczuwalne „bulgotanie” w pompie obiegowej dolnego źródła ciepła gruntowej pompy ciepła wskazują na
Takie objawy jak wahania ciśnienia oraz charakterystyczne „bulgotanie” w pompie obiegowej dolnego źródła to klasyczne symptomy zapowietrzenia solanki. W praktyce instalacyjnej, zwłaszcza przy uruchamianiu lub po dłuższych przestojach instalacji gruntowych pomp ciepła, powietrze potrafi dostać się do układu i powodować właśnie takie niepokojące dźwięki oraz niestabilność pracy. Gazy obecne w układzie zaburzają cyrkulację, co w efekcie prowadzi do spadku efektywności wymiany ciepła i często nawet do zadziałania zabezpieczeń pompy. Spotkałem się z tym nie raz – szczególnie przy niewłaściwie wykonanym odpowietrzeniu po uzupełnieniu solanki lub wymianie jakiegoś elementu. Dobre praktyki branżowe jasno wskazują na konieczność starannego odpowietrzenia każdego obiegu dolnego źródła, najlepiej za pomocą automatycznych separatorów powietrza oraz odpowiedniej procedury napełniania i płukania instalacji. Swoją drogą – większość producentów w instrukcjach wręcz alarmuje o negatywnych skutkach obecności powietrza, bo potrafi ono nawet uszkodzić wirnik pompy czy przyspieszyć korozję wymiennika. Moim zdaniem warto zawsze poświęcić ekstra czas na precyzyjne odpowietrzenie, bo konsekwencje zaniedbań bywają kosztowne i irytujące dla użytkownika. Dobrze wyregulowana i prawidłowo odpowietrzona instalacja nie powinna w ogóle wydawać takich dźwięków i pracuje dużo stabilniej.
W pytaniu chodziło o interpretację objawów występujących w trakcie pracy instalacji gruntowej pompy ciepła, czyli o wahania ciśnienia oraz charakterystyczne „bulgotanie” w pompie obiegowej dolnego źródła. Często zdarza się, że osoby zaczynające przygodę z tymi systemami utożsamiają taki dźwięk z problemami dotyczącymi samej solanki – jej stężenia lub gęstości. To błąd, bo ani za niskie, ani za wysokie stężenie solanki nie powoduje odgłosu bulgotania czy wahań ciśnienia, tylko może wpływać na wydajność cieplną lub ryzyko zamarzania. Z kolei wzrost gęstości solanki przebiega stopniowo i nie daje gwałtownych objawów akustycznych, bardziej podnosi opory przepływu i w skrajnych przypadkach może uszkodzić pompę, ale nie generuje typowego bulgotania. Wreszcie, parowanie solanki w wymienniku jest niemal niemożliwe w poprawnie zaprojektowanym i eksploatowanym układzie – ciśnienia robocze oraz dobór płynu zapobiegają zjawisku wrzenia. Typowym powodem odgłosów „bulgotania” jest obecność powietrza w instalacji: powietrze tworzy pęcherze, które są transportowane z cieczą i zakłócają pracę pompy, zaś ciśnienie w układzie zaczyna falować. To często spotykany problem przy niewłaściwym odpowietrzaniu systemu lub przy nieszczelnościach. Z doświadczenia powiem, że wielu instalatorów i serwisantów skupia się przesadnie na parametrach solanki, zapominając, że odpowietrzenie jest kluczowym elementem rozruchu i serwisu. Takie mylenie objawów może prowadzić do niepotrzebnych, kosztownych działań serwisowych lub wręcz pogorszyć sprawę, jeśli powietrze pozostanie w systemie. Najlepszą praktyką jest zawsze sprawdzenie i skuteczne usunięcie powietrza, zanim zacznie się szukać innych przyczyn zakłóceń pracy instalacji.