Śruba pokazana na rysunku to typowa śruba ekspansyjna do ortodontycznego poszerzania całego łuku zębowego, stosowana głównie w aparatach do ekspansji podniebienia (np. aparat Hyrax, Haas, różne modyfikacje RME). Jej konstrukcja umożliwia symetryczne odsuwanie od siebie obu połówek aparatu, a więc w praktyce rozsuwanie lewej i prawej strony łuku zębowego jednocześnie. Po każdym obrocie kluczykiem następuje kontrolowane zwiększenie szerokości, zwykle o 0,2–0,25 mm na dobę, zgodnie z zaleceniami lekarza ortodonty. W dobrze prowadzonym leczeniu śruba taka wykorzystuje siły działające na szew podniebienny i wyrostki zębodołowe, co prowadzi stopniowo do ortopedycznego lub ortodontycznego poszerzenia szczęki. Moim zdaniem warto zapamiętać, że ta śruba nie służy do przemieszczania pojedynczych zębów, tylko do globalnej zmiany szerokości całego łuku górnego, czasem także dolnego, ale zawsze jako całości. W praktyce technika dentystyczna musi zadbać, żeby śruba była prawidłowo osadzona w akrylu, ustawiona centralnie w płaszczyźnie podniebienia i aby kierunek jej działania pokrywał się z planowaną linią ekspansji. Standardem jest też dokładne opisanie w karcie pracy sposobu aktywacji (częstotliwość, liczba obrotów), bo od tego zależy bezpieczeństwo i skuteczność terapii. Dobrze wykonany aparat z taką śrubą pozwala uniknąć bardziej inwazyjnych procedur i jest podstawowym narzędziem w leczeniu zwężonych łuków zębowych u dzieci i młodzieży, a czasem również u dorosłych we współpracy z chirurgią szczękową.
Na rysunku widać śrubę ekspansyjną przeznaczoną do poszerzania całego łuku zębowego, a nie do leczenia progenii ani do przesuwania pojedynczych zębów czy wyłącznie rozbudowy dolnego łuku. W ortodoncji do modyfikacji szerokości łuku używa się specjalnych śrub o określonym kierunku działania, zakotwiczonych w akrylu aparatu ruchomego lub w konstrukcji aparatu stałego. Ten typ śruby ma układ ramion rozchodzących się obustronnie, tak aby siły były rozłożone symetrycznie na lewą i prawą stronę łuku. Częsty błąd myślowy polega na tym, że skoro śruba znajduje się w aparacie, który obejmuje np. zęby przednie, to traktuje się ją jako element do korekcji wady szkieletowej w płaszczyźnie strzałkowej, czyli do leczenia progenii. Tymczasem leczenie progenii wymaga zupełnie innych rozwiązań: aparatów czynnościowych, mask twarzowych, ewentualnie zabiegów chirurgicznych, a nie samej ekspansji poprzecznej. Podobnie mylące bywa założenie, że każda śruba służy do przesuwania pojedynczych zębów. Do takiego ruchu stosuje się łuki, sprężyny, segmenty drutu, miniimplanty czy pętle biomechaniczne, a nie masywną śrubę ekspansyjną o dużej sile działania. Ta konstrukcja generuje ruch grupowy, obejmujący cały segment lub cały łuk, a nie selektywne przemieszczenie jednego zęba. Wreszcie ograniczenie działania tylko do dolnego łuku także jest nieprawidłowe – identyczne śruby są klasycznie wykorzystywane głównie w szczęce do rozszerzania całego górnego łuku, niezależnie od tego, że istnieją też mniejsze śruby segmentowe. Kluczowe jest rozpoznanie, że celem tego elementu jest globalna ekspansja poprzeczna, czyli zwiększenie szerokości całego łuku zębowego, zgodnie z planem leczenia ortodontycznego i aktualnymi standardami postępowania.