W polerowaniu ceramiki stomatologicznej kluczowe jest użycie materiału ściernego twardszego niż sama ceramika, ale jednocześnie dającego kontrolę i bardzo gładkie wykończenie. Diament świetnie spełnia te wymagania, dlatego pasty diamentowe są standardem w pracowniach protetycznych i gabinetach. Ceramika (szczególnie porcelana stomatologiczna czy ceramika na podbudowie z metalu lub cyrkonu) jest materiałem bardzo twardym i kruchym. Gdyby użyć zbyt miękkiego ścierniwa, to efekt byłby tylko symboliczny – powierzchnia praktycznie by się nie wygładzała. Diament, jako jeden z najtwardszych materiałów, pozwala na precyzyjne mikrościeranie szkliwa ceramicznego, bez ryzyka niekontrolowanego pękania przy zachowaniu odpowiedniej techniki. W praktyce polerowanie odbywa się etapami: najpierw korekta kształtu diamentowymi wiertłami lub gumkami z nasypem diamentowym, potem wstępne wygładzenie, a na końcu wykończenie z użyciem pasty diamentowej o drobnym ziarnie (np. 1 µm lub jeszcze drobniejszym). Taka procedura pozwala uzyskać powierzchnię zbliżoną do glazury, o wysokim połysku, małej chropowatości i mniejszej podatności na odkładanie płytki nazębnej. Z mojego doświadczenia dobrze wypolerowana ceramika mniej drażni język i policzki pacjenta, nie ściera tak agresywnie zębów przeciwstawnych i po prostu wygląda bardziej naturalnie. W nowoczesnych standardach, przy pracach CAD/CAM z cyrkonu lub ceramiki szklanej, końcowe polerowanie diamentem jest praktycznie obowiązkowym etapem, jeśli chcemy mówić o profesjonalnym wykończeniu pracy.
Wielu osobom intuicyjnie wydaje się, że skoro do szlifowania w technice czy nawet w stomatologii używa się różnych minerałów ściernych, to kwarc, korund czy pumeks też "załatwią sprawę" przy polerowaniu ceramiki. Problem w tym, że polerowanie to nie jest zwykłe szlifowanie. W przypadku ceramiki stomatologicznej chodzi o kontrolowane, bardzo drobne ścieranie i wygładzanie powierzchni, a nie o agresywne usuwanie materiału. Kwarc i pumeks są typowymi ścierniwami do tworzyw sztucznych, akrylu, czasem do zgrubnego oczyszczania powierzchni. Pumeks stosuje się chętnie przy polerowaniu protez akrylowych na gumkach czy szczotkach z pastą, ale akryl ma zupełnie inną twardość i strukturę niż ceramika. Na ceramice taki zestaw da efekt raczej matowienia i nierównych rys, a nie lustrzanego połysku. Korund, czyli tlenek glinu, jest znacznie twardszy i stosuje się go np. do piaskowania, obróbki metalu czy opracowywania niektórych struktur. Jednak przy delikatnym wykańczaniu powierzchni ceramiki jego działanie jest zbyt agresywne, łatwo o mikropęknięcia i nadmierne uszkodzenie glazury lub warstwy powierzchownej. Typowy błąd myślowy polega na wrzucaniu wszystkich materiałów ściernych do jednego worka: skoro coś ściera akryl czy metal, to na ceramice też będzie dobre. W rzeczywistości trzeba patrzeć na twardość materiału obrabianego i ścierniwa, na kontrolę nad ubytkiem oraz na efekt końcowy. W przypadku ceramiki stomatologicznej, zgodnie z dobrą praktyką i zaleceniami producentów, stosuje się systemy diamentowe: frezy, gumki i pasty diamentowe o różnej granulacji. To one pozwalają uzyskać gładką, szklistą powierzchnię, która jest bezpieczna dla tkanek, dla zębów przeciwstawnych i spełnia wymagania estetyczne nowoczesnej protetyki.