Na ilustracji widać charakterystyczną klamrę Bonvilla – rozpoznaje się ją po symetrycznym, czteroramiennym kształcie obejmującym ząb z obu stron, najczęściej stosowaną w protezach szkieletowych w odcinku przednim. Ma ona dwa ramiona po stronie przedsionkowej i dwa po stronie podniebiennej/językowej, które obejmują ząb powyżej i poniżej linii największej wypukłości, zapewniając bardzo dobre utrzymanie przy jednoczesnym możliwie równomiernym rozłożeniu sił. W praktyce technicznej taka klamra jest używana głównie na kłach lub siekaczach bocznych, gdy potrzebne jest stabilne zakotwiczenie, a klasyczna klamra Adamsa czy prosta klamra pierścieniowa nie daje wystarczającej retencji. Moim zdaniem warto kojarzyć ją z obrazem „podwójnej litery C” po obu stronach zęba – to bardzo ułatwia szybkie rozpoznanie na zdjęciu czy modelu. W standardach wykonania protez szkieletowych przyjmuje się, że klamra Bonvilla powinna być tak zaprojektowana, aby aktywne ramię przebiegało w strefie podcienia, a ramię bierne w strefie stabilizującej, z zachowaniem odpowiedniej elastyczności stopu metalu (najczęściej chromokobaltowego). Dobra praktyka laboratoryjna to wykonanie dokładnej analizy paralelometrycznej przed zaprojektowaniem tej klamry, tak żeby jej ramiona nie powodowały przeciążenia przyzębia ani patologicznych sił poziomych. W codziennej pracy technika i lekarza taka wiedza pozwala świadomie dobrać element retencyjny, a nie tylko „wrzucać” dowolną klamrę w projekt szkieletu.
Na zdjęciu przedstawiono klamrę Bonvilla, czyli specyficzny typ klamry stosowanej w protezach częściowych szkieletowych, a nie klamrę Roacha, okrężną ani Bonyharda. Wiele osób myli te konstrukcje, bo na pierwszy rzut oka widać po prostu metalowe ramiona obejmujące ząb. Jeśli jednak przyjrzymy się dokładniej, klamra Roacha ma zupełnie inną koncepcję – jest to klamra pierścieniowa lub typu T, zwykle bardziej delikatna, z ramieniem retencyjnym w formie półpierścienia lub poprzecznego elementu wchodzącego w podcień od strony przedsionkowej. Jej zadaniem jest głównie retencja z minimalnym pokryciem korony, a nie symetryczne obejmowanie zęba z obu stron. Klamra okrężna to z kolei klasyczny projekt, w którym jedno ramię okrąża ząb od strony przedsionkowej do językowej lub odwrotnie, ale całość tworzy raczej pojedynczy łuk obejmujący ząb, a nie czteroramienną, krzyżową strukturę jak u Bonvilla. Jest to typowe rozwiązanie w prostszych protezach częściowych, gdzie nie ma potrzeby tak rozbudowanej stabilizacji. Natomiast nazwa Bonyharda odnosi się do innego wariantu konstrukcyjnego, stosowanego zdecydowanie rzadziej; w praktyce szkolnej często jest wrzucana trochę „z rozpędu” do zestawów pytań i może brzmieć podobnie do Bonvilla, co sprzyja pomyłkom. Typowym błędem myślowym jest sugerowanie się tylko nazwiskiem i brzmieniem, zamiast skojarzyć konkretny kształt klamry z funkcją: Bonvilla ma cztery ramiona, obejmuje ząb z obu stron i daje bardzo dobrą stabilizację w odcinku przednim. W technice protez szkieletowych dobrą praktyką jest zawsze łączyć nazwę klamry z jej geometrycznym obrazem i wskazaniami klinicznymi, bo wtedy znacznie łatwiej unika się takich pomyłek przy analizie modeli i rysunków egzaminacyjnych.