Na zdjęciu widać typowy krążek Friela – prosty, jednoczęściowy aparat ortodontyczny z tworzywa, który wygląda trochę jak „dysk” z wypustką przechodzącą między wargami. To urządzenie działa głównie jako tzw. bodziec bierny i regulator funkcji: ma zniechęcać dziecko do parafunkcji, np. ssania wargi dolnej, nagryzania wargi, nieprawidłowego układania warg czy nadmiernego napięcia mięśnia okrężnego ust. W odróżnieniu od płytek przedsionkowych nie ma rozbudowanej części akrylowej ani drutów, tylko prosty kształt, który opiera się na wargach i w przedsionku jamy ustnej. W praktyce klinicznej używa się krążka Friela głównie u dzieci z wadami dotylnozgryzowymi i problemami z torem połykania, gdzie trzeba uspokoić pracę mięśni warg i policzków. Dobrą praktyką jest stopniowe przyzwyczajanie pacjenta do noszenia – najpierw kilka–kilkanaście minut dziennie, potem dłużej, zgodnie z zaleceniami lekarza ortodonty. Moim zdaniem ważne jest też, żeby technik i lekarz umieli odróżnić krążek Friela od tarczy Krausa czy płytek przedsionkowych, bo każdy z tych aparatów ma trochę inny cel terapeutyczny i inny zakres działania na mięśnie i łuki zębowe. Rozpoznanie na zdjęciu tego prostego, krążkowego kształtu z pionową wypustką między wargami to właśnie klucz do poprawnej odpowiedzi.
Na ilustracji pokazano bardzo charakterystyczny aparat, który łatwo pomylić z innymi prostymi regulatorami funkcji w przedsionku jamy ustnej. Wiele osób kojarzy wszelkie „plastikowe krążki” z tarczą Krausa albo z płytkami przedsionkowymi, bo ogólnie wszystkie są aparatami ruchomymi i działają w obrębie warg oraz policzków. Różnice konstrukcyjne i funkcjonalne są jednak dość istotne. Tarcza Krausa ma rozbudowaną część osłaniającą przednie zęby i przedsionek, często stosowana jest przy oddychaniu przez usta i w niektórych wadach dotylnozgryzowych, ale jej kształt jest bardziej tarczowaty, przypominający szeroką płytkę, a nie cienki dysk z wypustką przechodzącą między wargami. Płytka przedsionkowa Hotza to z kolei aparat o znacznie większej powierzchni, obejmujący przedsionek przedni, czasem z dodatkowymi elementami jak druty czy śruby, stosowany do korygowania parafunkcji języka, oddychania czy nieprawidłowego napięcia mięśniowego; nie wygląda jak prosty „krążek” wkładany pionowo między wargi. Podobnie płytka przedsionkowa Schönherra ma konstrukcję typowej płytki akrylowej, która leży w przedsionku i może mieć elementy druciane, a jej zadaniem jest szersza regulacja warunków zgryzowych i mięśniowych. Typowym błędem jest myślenie, że każda mała, zielona czy kolorowa konstrukcja z tworzywa to jakaś odmiana płytki przedsionkowej, podczas gdy tutaj mamy bardzo uproszczoną formę – krążek z pionowym trzpieniem między wargami. W dobrej praktyce ortodontycznej rozpoznawanie kształtu i położenia aparatu względem warg, zębów i przedsionka jest kluczowe do poprawnej identyfikacji. W tym wypadku brak rozległej płyty akrylowej, brak klamer i brak typowej „tarczy” przed zębami jednoznacznie wyklucza tarczę Krausa oraz płytki Hotza i Schönherra.