Na rysunku 1 głowa żuchwy znajduje się w położeniu uznawanym za prawidłowe fizjologicznie: jest centrycznie osadzona w dole stawowym, a krążek stawowy leży pomiędzy głową żuchwy a stokiem stawowym tak, że jego część środkowa (najcieńsza) znajduje się dokładnie między powierzchniami stawowymi. Mówiąc prościej – czarny trójkątny krążek jest symetrycznie „wciśnięty” pomiędzy łukiem kości skroniowej a głową żuchwy, bez przemieszczenia ku przodowi ani ku tyłowi. Taka relacja odpowiada pozycji głowy żuchwy w centralnej relacji, którą w stomatologii protetycznej i ortodontycznej traktuje się jako punkt odniesienia przy planowaniu leczenia, ustawianiu zębów na protezach całkowitych, rejestracji zgryzu czy szynoterapii. W prawidłowym położeniu powierzchnie stawowe są równomiernie obciążone, krążek nie jest zgnieciony ani „ściągnięty” w jedną stronę, a to zmniejsza ryzyko przeciążeń stawu skroniowo-żuchwowego, trzasków, blokowania żuchwy czy bólu mięśni żucia. W praktyce technika i lekarz dążą właśnie do takiej relacji podczas rejestracji zwarcia: ustawienie modeli w artykulatorze ma odtwarzać stabilne, powtarzalne położenie głów żuchwy w dołach stawowych. Moim zdaniem warto zapamiętać, że w dobrze funkcjonującym stawie krążek działa jak równomierna podkładka amortyzująca – jeśli na schemacie leży równo między kością skroniową a żuchwą, to najczęściej jest to obraz prawidłowy.
Schematy przedstawione na pozostałych rysunkach obrazują nieprawidłowe relacje w stawie skroniowo-żuchwowym, głównie wynikające z przemieszczenia krążka stawowego lub nieprawidłowego ustawienia głowy żuchwy względem dołu stawowego. Typowym błędem w interpretacji takich rysunków jest skupianie się wyłącznie na pozycji samej głowy żuchwy, bez zwrócenia uwagi na to, gdzie dokładnie znajduje się najcieńsza część krążka. W fizjologii stawu przyjmuje się, że prawidłowo krążek powinien leżeć centralnie między powierzchniami stawowymi, a jego część środkowa ma być położona mniej więcej na szczycie głowy żuchwy. Gdy na schemacie krążek przesuwa się wyraźnie ku przodowi, czyli leży bardziej na stoku stawowym niż nad głową żuchwy, sugeruje to przemieszczenie przednie krążka. Taka sytuacja jest związana z typowymi dolegliwościami: trzaski w stawie, przeskakiwanie przy otwieraniu ust, a w bardziej zaawansowanych przypadkach ograniczone odwodzenie żuchwy. Z kolei wtedy, gdy krążek jest niejako „oderwany” od strefy kontaktu między kością skroniową a głową żuchwy i znajduje się wyraźnie z przodu lub z tyłu, mówimy o utracie prawidłowej interpozycji krążka i zaburzeniu biomechaniki stawu. Niektórzy mylnie uważają, że wysunięcie głowy żuchwy ku przodowi, tak aby „podjechała” pod stok stawowy, jest korzystne, bo zwiększa przestrzeń stawową. W rzeczywistości przewlekłe utrzymywanie takiej pozycji prowadzi do przeciążeń stoku stawowego, kompensacyjnej pracy mięśni skrzydłowych i może nasilać objawy dysfunkcji. W standardach postępowania protetycznego i ortodontycznego dąży się do odtworzenia stabilnej centralnej relacji, a nie do sztucznego wysuwania żuchwy czy akceptowania przemieszczenia krążka. Dlatego odpowiedzi wskazujące rysunki z wyraźnie przesuniętym krążkiem lub głową żuchwy nie odzwierciedlają poprawnej, fizjologicznej sytuacji w stawie skroniowo-żuchwowym.