Typ konstytucjonalny atletyczny wg Kretschmera wiąże się nie tylko z budową całego ciała (mocna muskulatura, szeroka klatka piersiowa, proporcjonalna sylwetka), ale też z charakterystycznymi cechami w obrębie narządu żucia. Dość typowy opis to właśnie kwadratowe, masywne siekacze ustawione w jednej płaszczyźnie z kłami, przy czym kły są dobrze zaznaczone, dominujące w łuku zębowym. Taki układ zębów często idzie w parze z szeroką szczęką, wyraźnym łukiem zębowym i mocno rozwiniętymi mięśniami żucia. W praktyce technika dentystycznego czy lekarza dentysty znajomość tych typów konstytucjonalnych przydaje się np. przy doborze kształtu i wielkości zębów sztucznych w protezach całkowitych i częściowych. Dla pacjenta o budowie atletycznej wybiera się zwykle zęby raczej szerokie, o wyraźnych kątach siecznych, mocno zarysowanych kłach, tak żeby całość harmonizowała z rysami twarzy, szerokością łuków zębowych i napięciem mięśni. Moim zdaniem, jeśli ktoś w pracowni ma w głowie prosty schemat: pyknik – bardziej zaokrąglone kształty, leptosomik – węższe, delikatniejsze, atletyk – szerokie, kanciaste, to dużo łatwiej jest szybko dobrać anatomicznie i estetycznie sensowny zestaw zębów. To się przekłada na lepszą estetykę pracy, stabilność zgryzu i zgodność z zasadami ustawiania zębów wg klasycznych szkół protetycznych.
W klasyfikacji konstytucjonalnej Kretschmera każdy typ ma dość charakterystyczny „pakiet” cech somatycznych i czaszkowo-zębowych, dlatego mieszanie ich między sobą prowadzi do typowych nieporozumień. Typ pykniczny kojarzy się z sylwetką krępą, skłonnością do odkładania tkanki tłuszczowej, bardziej zaokrąglonymi rysami twarzy. W obrębie uzębienia częściej opisuje się zęby o nieco bardziej obłych kształtach, łuki zębowe bywają szersze, ale bez tak wyraźnej dominacji kłów i tak „kwadratowych” siekaczy, jak u atletyka. Kto kieruje się tylko ogólną masywnością sylwetki, może odruchowo wybrać pyknika, a to jednak inny wzorzec. Typ leptosomiczny (asteniczny) to z kolei osoba o wąskiej, smukłej budowie, z długą, wąską klatką piersiową i delikatniejszą twarzą. Tu łuki zębowe są raczej wąskie, zęby wydają się smukłe, wydłużone, bez tej charakterystycznej „kwadratowości” siekaczy i silnej ekspozycji kłów. Dla tego typu dobiera się zwykle zęby sztuczne o węższym kształcie, co jest zupełnie inną estetyką niż dla atletyka. Odpowiedź asteniczno-pykniczny sugeruje myślenie kategoriami mieszanego lub pośredniego typu, ale w klasycznym ujęciu Kretschmera opis z pytania odnosi się konkretnie do typu atletycznego, nie do form hybrydowych. Typowym błędem jest też skupienie się wyłącznie na ogólnej budowie ciała, bez zwrócenia uwagi na opis morfologii zębów: kwadratowe siekacze, jedna płaszczyzna z kłami, dominacja kłów w łuku. W planowaniu protez i ustawianiu zębów technik powinien zawsze łączyć obraz ogólnej sylwetki, kształt twarzy i bardzo konkretne cechy zębów naturalnych, zamiast polegać na intuicyjnym skojarzeniu „gruby – pyknik, chudy – leptosomik”. Dopiero takie całościowe podejście daje harmonijny, zgodny z zasadami anatomii stomatologicznej efekt estetyczny.