Prawidłowe oznaczenie siekacza stałego, górnego, bocznego, prawego w systemie Viohla to 12. W tym systemie dwucyfrowa liczba opisuje dokładnie położenie zęba: pierwsza cyfra oznacza ćwiartkę łuku zębowego, a druga cyfra – kolejny ząb licząc od linii pośrodkowej. Cyfra „1” oznacza prawą połowę szczęki (górny prawy kwadrant), a „2” – że chodzi o drugi ząb od środka, czyli właśnie siekacz boczny. W praktyce technika dentystycznego to oznaczenie pojawia się non stop: na modelach gipsowych, w kartach zleceń od lekarza, przy ustawianiu zębów w protezach, przy analizie zwarcia na artykulatorze. Jeżeli lekarz zapisze w zleceniu np. „odbudowa 12” albo „korona na 12”, to bez wahania wiadomo, że chodzi o górny prawy siekacz boczny. Moim zdaniem opanowanie takich systemów oznaczeń to absolutna podstawa – dzięki temu nie ma pomyłek przy doborze zęba z katalogu, przy ustawianiu zębów w protezie częściowej czy przy projektowaniu mostów. Warto też kojarzyć, że w tym samym systemie 11 to siekacz przyśrodkowy górny prawy, 13 to kieł górny prawy, a analogicznie w lewej części szczęki mamy 21 i 22. Im szybciej wejdzie to w nawyk, tym mniej ryzyka, że np. ustawisz złą formę zęba w szeregu albo zamówisz zły ząb z magazynu.
W systemie Viohla kluczowe jest zrozumienie logiki numeracji, bo wiele pomyłek wynika z mieszania różnych systemów oznaczeń zębów (np. FDI, Palmer, starych zapisów rzymskich) albo z automatycznego kojarzenia numeru „2” z lewą stroną. W tym systemie pierwsza cyfra oznacza ćwiartkę łuku zębowego, a druga – kolejną pozycję zęba od linii pośrodkowej. Dla zębów stałych cyfra „1” jako pierwsza zawsze odnosi się do górnego prawego kwadrantu. Jeżeli ktoś wybiera oznaczenie 21, to najczęściej myli się, traktując „2” jako prawą stronę lub przenosi w głowie schemat z systemu FDI, gdzie 1 i 2 to górna szczęka, ale 1 – prawa, 2 – lewa. W efekcie 21 w systemie Viohla nie opisuje górnego prawego siekacza bocznego, tylko odnosi się do innego położenia – to już inny kwadrant, czyli lewa strona szczęki. Podobnie numer 42 wprowadza dodatkowe zamieszanie, bo cyfra „4” jako pierwsza oznacza dolny prawy kwadrant, a nie szczękę. To jest typowy błąd: ktoś pamięta, że „2” jako druga cyfra może być siekaczem bocznym, ale kompletnie pomija, że pierwszy znak mówi, czy mówimy o szczęce czy żuchwie oraz o której stronie. Z kolei oznaczenie 52 sugeruje albo odwołanie do zębów mlecznych w innym systemie, albo całkowite pomieszanie systemów numeracji. W pracy technika takie drobne „przestawienie cyfry” może skończyć się ustawieniem niewłaściwego zęba w protezie, zamówieniem złego zęba z katalogu albo wykonaniem korony w złej pozycji w łuku. Dlatego tak ważne jest, żeby za każdym razem świadomie odczytywać obie cyfry – najpierw określić kwadrant (1 – szczęka prawa, 2 – szczęka lewa, 3 – żuchwa lewa, 4 – żuchwa prawa), a dopiero potem numer kolejny zęba od linii pośrodkowej. Dopiero wtedy łatwo wychwycić, że górny prawy siekacz boczny to zawsze 12, a inne podane kombinacje cyfr nie spełniają tych kryteriów anatomicznych i topograficznych.