Ta śruba to klasyczna śruba ekspansyjna do szybkiego poszerzania szczęki – tzw. śruba do ekspansji w trzech kierunkach. Jej konstrukcja pozwala na jednoczesne rozsuwanie elementów aparatu nie tylko na boki (transwersalnie), ale też w części przedniej i tylnej łuku zębowego. Dzięki temu uzyskujemy trójwymiarową ekspansję szczęki, co jest szczególnie przydatne przy zwężeniach łuku, stłoczeniach zębów i zgryzach krzyżowych. Moim zdaniem warto kojarzyć ten typ śruby z aparatami typu Hyrax, Haas czy innymi aparatami do szybkiej ekspansji szczęki, które w ortodoncji są standardem postępowania przy zwężonej szczęce. W praktyce technika dentystyczna musi bardzo precyzyjnie osadzić taką śrubę w akrylu i elementach drucianych, bo od dokładności ustawienia zależy kierunek i symetria rozsuwania. Przy prawidłowym wykonaniu aparat stopniowo rozsuwa szew podniebienny, poprawia warunki zgryzowe i przygotowuje miejsce dla wyrzynających się zębów stałych. W dobrych pracowniach zwraca się uwagę na to, żeby śruba była ustawiona w osi podniebienia, z zachowaniem odpowiedniej odległości od dziąseł i podniebienia twardego, tak aby siły działały jak najbardziej fizjologicznie i żeby pacjent mógł w ogóle funkcjonować z aparatem w jamie ustnej. Takie rozwiązanie jest zgodne z nowoczesnymi standardami ortodontycznymi, gdzie dąży się do trójwymiarowej kontroli ruchu szczęki, a nie tylko prostego poszerzenia w jednym kierunku.
Na rysunku pokazana jest specjalna śruba ortodontyczna, która konstrukcyjnie umożliwia trójkierunkowe poszerzanie szczęki, a nie tylko prostą modyfikację fragmentu łuku zębowego. Częsty błąd polega na tym, że patrząc na śrubę w aparacie, ktoś od razu kojarzy ją wyłącznie z wychylaniem zębów bocznych. Wychylenie koron zębów trzonowych czy przedtrzonowych można oczywiście uzyskać przy różnych aparatach, ale to jest raczej efekt uboczny źle prowadzonej ekspansji albo pracy zwykłych pętli drucianych. Taka śruba nie jest projektowana po to, żeby tylko przechylić pojedyncze zęby, lecz żeby zmienić szerokość całej szczęki poprzez działanie na szew podniebienny i struktury kostne. Kolejne skojarzenie to rozbudowa tylko przedniej albo tylko tylnej części łuku. Istnieją śruby segmentowe i śruby wachlarzowe, które bardziej wpływają na odcinek przedni, są też rozwiązania ukierunkowane na dystalny odcinek łuku, ale przedstawiony typ śruby ma układ mechaniczny i prowadnice pozwalające na ekspansję w trzech płaszczyznach. Dlatego mówienie, że służy wyłącznie rozbudowie przedniej lub tylnej części łuku, jest zbyt dużym uproszczeniem i nie oddaje jej rzeczywistej funkcji klinicznej. Z mojego doświadczenia wiele osób myli te konstrukcje, bo patrzy tylko na kształt korpusu, a nie analizuje kierunku działania śrub i prowadnic. W nowoczesnej ortodoncji dąży się do kontrolowanej, przestrzennej ekspansji szczęki, a nie przypadkowego wychylania koron czy lokalnej rozbudowy jednego odcinka, dlatego prawidłowe rozpoznanie przeznaczenia takiej śruby ma duże znaczenie zarówno dla technika, jak i lekarza.