Klasa IV według klasyfikacji braków zębowych Galasińskiej‑Landsbergerowej oznacza brak skrzydłowy w odcinku bocznym przy jednoczesnym zachowaniu zębów filarowych po stronie przeciwnej. Na przedstawionym modelu górnego łuku zębowego widoczny jest brak zębów bocznych jednostronnie, z zachowanymi siekaczami i kłem oraz zębami po stronie przeciwnej – dokładnie taki układ odpowiada klasie IV. W tej klasyfikacji kluczowe jest nie tylko to, ile zębów brakuje, ale przede wszystkim: czy brak jest skrzydłowy, czy międzyzębowy, jednostronny czy obustronny oraz jakie są warunki podparcia dla przyszłej protezy częściowej. W praktyce technika dentystycznego ten podział ma duże znaczenie przy planowaniu protezy częściowej osiadającej lub szkieletowej – od klasy braku zależy ustawienie klamer, podparć, płyty podniebiennej, a także typ retencji. Przy klasie IV trzeba szczególnie uważać na równomierne rozłożenie sił żucia i dobre usztywnienie konstrukcji, bo proteza będzie jednostronnie obciążona i ma tendencję do obracania się wokół linii podparcia. Z mojego doświadczenia w pracowni wielu uczniów z automatu myli ten przypadek z klasyfikacjami Kennedy’ego, a tutaj mówimy o systemie stosowanym tradycyjnie w polskiej protetyce, więc warto go mieć dobrze w głowie. Rozpoznanie klasy IV już na etapie analizy modelu ułatwia potem prawidłowe wyznaczenie osi w paralelometrze, zaprojektowanie klamer retencyjnych i podpierających oraz prawidłowe zaplanowanie płyty podniebiennej tak, żeby konstrukcja była stabilna i zgodna z dobrymi praktykami protetycznymi.
W klasyfikacji Galasińskiej‑Landsbergerowej najczęstszy błąd polega na tym, że patrzy się tylko na liczbę brakujących zębów, a nie na ich układ w łuku i charakter braku. Na przedstawionym modelu mamy wyraźnie brak skrzydłowy w odcinku bocznym, jednostronny, przy zachowanych zębach przednich i zębach przeciwległego boku. To jest właśnie typowy obraz klasy IV w tej klasyfikacji. Odpowiedź III może kusić, bo część osób kojarzy ją z bardziej rozległymi brakami, ale w systemie Galasińskiej‑Landsbergerowej klasa III dotyczy innego rozmieszczenia luk, najczęściej braków międzyzębowych, kiedy mamy zęby filarowe zarówno od strony mezjalnej, jak i dystalnej braku, a nie typowy brak skrzydłowy. Oznaczenia A2 i C3 odnoszą się natomiast do podklas, konfiguracji bardziej szczegółowych, a nie do podstawowej klasy braku – to jest inny poziom opisu i nie zastępuje głównego symbolu rzymskiego. W praktyce technika dentystycznego pomylenie klasy, np. uznanie takiego przypadku za inny typ, prowadzi potem do złego zaplanowania protezy częściowej: inaczej projektuje się klamry, inaczej przebieg płyty podniebiennej, inne są warunki podparcia i stabilizacji. Typowy schemat błędnego myślenia to automatyczne przenoszenie nawyków z klasyfikacji Kennedy’ego i próba dopasowania ich do polskiej klasyfikacji Galasińskiej‑Landsbergerowej, mimo że kryteria podziału są podobne, ale nazewnictwo i szczegóły nieco inne. Dlatego przy każdym modelu warto spokojnie przeanalizować: czy brak jest skrzydłowy czy międzyzębowy, czy jest jednostronny czy obustronny oraz gdzie dokładnie znajdują się zęby filarowe. Dopiero wtedy wybiera się właściwą klasę, w tym przypadku IV, co jest podstawą poprawnego projektowania protez częściowych zgodnie z dobrą praktyką protetyczną.