Poprawne oznaczenie trzonowca górnego lewego w systemie Viohla (czyli w międzynarodowym systemie FDI) to 26. Ten system opiera się na podziale jamy ustnej na cztery ćwiartki: 1 – szczęka prawa, 2 – szczęka lewa, 3 – żuchwa lewa, 4 – żuchwa prawa. Pierwsza cyfra zawsze oznacza ćwiartkę, druga – konkretny ząb licząc od linii pośrodkowej. W szczęce lewostronnej wszystkie zęby mają na początku cyfrę 2, więc każdy ząb z tej ćwiartki będzie zaczynał się od „2”. Trzonowce w uzębieniu stałym to numery 6, 7 i 8 w danej ćwiartce, dlatego górny lewy pierwszy trzonowiec ma oznaczenie 26, a drugi trzonowiec 27. W praktyce technika dentystycznego to oznaczenie pojawia się non stop: na modelach gipsowych, kartach laboratoryjnych, zleceniach od lekarza, przy opisie ustawienia zębów w protezach częściowych czy przy planowaniu mostów i koron. Moim zdaniem warto wyrobić sobie nawyk, że jak słyszysz „2– coś”, to w głowie od razu widzisz lewą stronę szczęki. Ułatwia to szybką orientację na modelu: 11–18 to prawa strona szczęki, 21–28 to lewa strona szczęki, 31–38 to lewa strona żuchwy, 41–48 to prawa strona żuchwy. W dobrych pracowniach pilnuje się konsekwentnego używania systemu FDI, bo zmniejsza to ryzyko pomyłek przy wykonywaniu prac protetycznych, np. żeby nie zrobić korony na 16 zamiast na 26. Przy odbiorze zlecenia zawsze warto porównać numer zęba z zaznaczeniem na szkicu – właśnie dzięki znajomości takiego oznaczenia jak 26 jesteś w stanie szybko wyłapać nieścisłości jeszcze przed rozpoczęciem pracy.
System Viohla, utożsamiany w praktyce z międzynarodowym systemem FDI, jest bardzo logiczny, ale łatwo się na nim „przejechać”, jeśli ktoś myśli bardziej stronami prawa–lewa niż konkretnymi numerami ćwiartek. Podstawą jest pamięć, że pierwsza cyfra oznacza ćwiartkę, a druga – pozycję zęba liczoną od linii pośrodkowej. Szczęka prawa to 1, szczęka lewa to 2, żuchwa lewa to 3, a żuchwa prawa to 4. Jeśli ktoś wybiera oznaczenie 16, to zwykle kieruje się przekonaniem, że „szóstka to trzonowiec, więc będzie dobrze”, ale pomija fakt, że pierwsza cyfra 1 odnosi się do prawej strony szczęki. 16 to więc górny prawy pierwszy trzonowiec, a nie lewy. Jest to bardzo typowy błąd: skupienie na drugiej cyfrze, która rzeczywiście wskazuje trzonowiec, bez analizy ćwiartki. Z kolei oznaczenia 36 i 46 są jeszcze dalej od poprawnej odpowiedzi, bo dotyczą zupełnie innego łuku zębowego. Cyfra 3 na początku numeru 36 oznacza żuchwę lewą, czyli ząb 36 to dolny lewy pierwszy trzonowiec. Natomiast 46, z cyfrą 4 jako pierwszą, wskazuje na żuchwę prawą, czyli dolny prawy pierwszy trzonowiec. W praktyce laboratoryjnej pomylenie 26 z 36 albo 46 jest szczególnie niebezpieczne, bo kształt anatomiczny zębów trzonowych szczęki i żuchwy różni się pod względem guzków, przebiegu bruzd, a także relacji z zębami przeciwstawnymi. Moim zdaniem większość takich pomyłek wynika z pośpiechu i braku nawyku „rozszyfrowania” obu cyfr: najpierw ustalamy łuk i stronę (1–4), dopiero potem numer zęba w ćwiartce (1–8). Dobrą praktyką jest zawsze, przy każdym numerze, w myślach przełożyć go na opis słowny: np. 26 – szczęka, strona lewa, pierwszy trzonowiec. Taka mała rutyna bardzo ogranicza ryzyko wykonania pracy na niewłaściwy ząb i jest standardem w porządnie działających gabinetach i pracowniach protetycznych.