Na schemacie pokazano system Viohla – charakterystyczny jest podział łuku zębowego na kolejne kwadranty oznaczone cyframi od 1 do 8, liczonymi zgodnie z ruchem wskazówek zegara, przy czym 1–4 dotyczą uzębienia stałego, a 5–8 uzębienia mlecznego. W systemie Viohla patrzymy na łuk jak na tarczę zegara: 1 to zęby górne prawe, 2 – górne lewe, 3 – dolne lewe, 4 – dolne prawe, następnie 5–8 w tych samych ćwiartkach dla zębów mlecznych. Moim zdaniem to jeden z bardziej intuicyjnych systemów do szybkiego zapisu w pracowni techniki dentystycznej, bo pozwala łatwo skojarzyć, gdzie dokładnie znajduje się ząb w jamie ustnej. W praktyce technika protetycznego takie oznaczenia pojawiają się np. na kartach zleceń, modelach gipsowych czy schematach zgryzu, żeby uniknąć pomyłek przy ustawianiu zębów w protezach całkowitych i częściowych. Dobra praktyka jest taka, żeby zawsze w opisie pracy podawać zarówno numer kwadrantu według Viohla, jak i numer zęba w łuku, co minimalizuje ryzyko zamiany stron. Warto też pamiętać, że inne systemy – jak Zsigmondy’ego czy Haderupa – mają inną logikę zapisu, więc rozpoznawanie ich po samym schemacie jest ważną umiejętnością na egzaminach i w codziennej współpracy lekarz–technik.
Na rysunku nie jest pokazany ani system Haderupa, ani Allerhanda, ani Zsigmondy’ego, chociaż w praktyce klinicznej i w literaturze można je spotkać bardzo często. Typowy błąd polega na tym, że kojarzymy każdy okrągły schemat zębów z jednym z tych klasycznych systemów, bez zwrócenia uwagi na szczegóły oznaczeń. System Zsigmondy’ego opiera się na krzyżu dzielącym uzębienie na cztery ćwiartki, ale zęby oznacza się cyframi 1–8 liczonymi od linii pośrodkowej w stronę dystalną, a kwadrant rozpoznaje się po położeniu cyfr względem osi – nie ma tam numeracji ćwiartek 1–8 jak na przedstawionym schemacie. System Haderupa z kolei wykorzystuje cyfry arabskie z plusami i minusami: plus przy zębach górnych, minus przy dolnych, dodatkowo inne oznaczenia dla uzębienia mlecznego, więc zupełnie inaczej wygląda zapis i rysunek poglądowy. Allerhand stosuje własny, mniej dziś popularny sposób numeracji, również bez takiego ciągu kwadrantów 1–8. Na zaprezentowanym rysunku widać wyraźnie, że każda ćwiartka łuku ma swój numer kwadrantu, osobno dla zębów stałych (1–4) i mlecznych (5–8); to właśnie cecha charakterystyczna systemu Viohla. Warto wyrobić sobie nawyk, żeby przy każdym schemacie najpierw sprawdzić, czy numery dotyczą kwadrantów czy pojedynczych zębów, oraz czy pojawiają się znaki dodatkowe, jak plus, minus czy linie krzyża. Z mojego doświadczenia większość pomyłek wynika z automatycznego przypisywania znanych nazw do schematu, zamiast spokojnego przeanalizowania logiki oznaczeń. Dla technika dentystycznego poprawne rozpoznanie systemu ma znaczenie praktyczne, bo błędne odczytanie kwadrantu może skończyć się wykonaniem pracy po złej stronie łuku, co jest później trudne i kosztowne do naprawy.