W tym pytaniu chodzi o tzw. cechę wypukłości korony na powierzchni policzkowej, która jest jednym z klasycznych elementów oznaczania zębów w anatomii stomatologicznej. Dla większości zębów wypukłość korony na powierzchni policzkowej jest bardziej przesunięta w stronę dystalną, co pomaga w ich identyfikacji i rozróżnianiu strony prawej od lewej. Wyjątkiem jest pierwszy przedtrzonowiec górny, w którym obserwujemy odwrotną cechę wypukłości – kulminacja wypukłości koronowej na powierzchni policzkowej jest bardziej przesunięta mezjalnie. To właśnie ta „odwrotność” jest kluczem do pytania. W praktyce technika dentystycznego i lekarza stomatologa to ma duże znaczenie przy ustawianiu zębów w protezach, przy analizie modeli diagnostycznych, a także przy woskowaniu koron czy mostów. Moim zdaniem warto sobie to po prostu narysować na kartce: linia szyjki, guzki, przebieg brzegu policzkowego, wtedy ta mezjalna lokalizacja wypukłości w pierwszym przedtrzonowcu górnym od razu wpada w oko. Dobre podręczniki z morfologii zębów (np. standardowe atlasy wykorzystywane na technikum i studiach) też podkreślają, że pierwszy górny przedtrzonowiec jest zębem dość „charakterystycznym”: ma często dwa korzenie, wyraźną bruzdę międzykorzeniową od strony policzkowej oraz właśnie tę odwrotną cechę wypukłości korony. W pracowni protetycznej przy ustawianiu zębów w protezach całkowitych albo szkieletowych poprawne rozpoznanie tej cechy pomaga uniknąć ustawienia zęba po złej stronie łuku. Z mojego doświadczenia sporo osób myli ten ząb z drugim przedtrzonowcem górnym, który jednak ma już cechę wypukłości „klasyczną”, czyli wypukłość bardziej dystalną. Dlatego dobrze, że kojarzysz, iż odwrotna cecha wypukłości korony na powierzchni policzkowej dotyczy właśnie pierwszego przedtrzonowca górnego.
W tym zadaniu łatwo się pomylić, bo wszystkie odpowiedzi dotyczą zębów przedtrzonowych, a ich morfologia bywa na pierwszy rzut oka bardzo podobna. Klucz tkwi jednak w pojęciu „odwrotnej cechy wypukłości korony na powierzchni policzkowej”. Standardowo, w większości zębów stałych wypukłość korony na powierzchni policzkowej jest przesunięta bardziej w stronę dystalną. Ta zasada jest wykorzystywana do oznaczania stron łuku zębowego – pomaga odróżnić ząb prawy od lewego. Odwrotna cecha wypukłości oznacza więc sytuację, w której maksimum wypukłości jest przesunięte mezjalnie, a nie dystalnie. Zęby dolne przedtrzonowe, zarówno pierwszy, jak i drugi, mają dość odmienną morfologię od górnych: zwykle są bardziej smukłe w wymiarze policzkowo-językowym i nie wykazują tej charakterystycznej „odwrotności” wypukłości na powierzchni policzkowej. Jeśli ktoś wybiera któryś z dolnych przedtrzonowców, to najczęściej wynika to z automatycznego założenia, że „dolne są inne, więc może tam jest wyjątek”. To jest typowy błąd myślowy: szukanie wyjątku na chybił trafił, zamiast kojarzenia konkretnych cech z konkretnym zębem. Drugi przedtrzonowiec górny też nie jest właściwą odpowiedzią, bo ma już bardziej „uporządkowaną”, regularną budowę, z cechami zgodnymi z ogólnym schematem – wypukłość policzkowa jest przesunięta ku stronie dystalnej. To właśnie pierwszy przedtrzonowiec górny jest takim trochę „nietypowym” zębem: często dwa korzenie, wyraźna bruzda na powierzchni policzkowej oraz odwrotna cecha wypukłości korony. W praktyce technika dentystycznego ta wiedza jest ważna przy ustawianiu zębów w protezach i przy rozpoznawaniu zębów na modelach gipsowych. Jeśli pomylimy się w ocenie tej wypukłości, można nieświadomie ustawić ząb po przeciwnej stronie łuku, co psuje estetykę, prowadzenie zgryzowe i ogólną zgodność z anatomią. Dlatego warto jeszcze raz przejrzeć atlas morfologii zębów i zwrócić szczególną uwagę właśnie na pierwszy przedtrzonowiec górny i jego charakterystyczne cechy identyfikacyjne.