Drugi filar systemu emerytalnego opiera się na
Drugi filar systemu emerytalnego, w klasycznym ujęciu reformy emerytalnej, opierał się na prywatnym, powszechnym i obowiązkowym gromadzeniu środków na rachunku Otwartego Funduszu Emerytalnego, czyli OFE. Chodzi tu o to, że część składki emerytalnej nie była tylko zapisywana w państwowym systemie repartycyjnym, ale trafiała do funduszu zarządzanego przez prywatne powszechne towarzystwo emerytalne. Środki były inwestowane na rynku finansowym, np. w obligacje czy akcje, więc ich wartość zależała od wyników inwestycyjnych i zasad określonych w przepisach. W praktyce przy kadrach i płacach ważne jest rozróżnienie: FUS i ZUS dotyczą głównie filaru państwowego, a OFE kojarzymy właśnie z kapitałową częścią systemu. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, gdzie najłatwiej pomylić słowa „państwowy” i „powszechny”, bo oba brzmią urzędowo. Dobra praktyka to zapamiętać: I filar = ZUS/FUS i system publiczny, II filar = OFE i kapitałowe oszczędzanie emerytalne, III filar = dobrowolne dodatkowe oszczędzanie, np. IKE, IKZE, PPE. Dzięki temu łatwiej analizować dokumenty płacowe, składki społeczne i podstawowe informacje o ubezpieczeniach emerytalnych.
W tym pytaniu łatwo wpaść w pułapkę, bo wszystkie odpowiedzi nawiązują do emerytur, składek albo ubezpieczeń, ale opisują różne części systemu. Państwowe, powszechne i obowiązkowe gromadzenie środków przez państwo kojarzy się raczej z pierwszym filarem, czyli z systemem obsługiwanym przez ZUS i Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Tam składki mają charakter publicznoprawny, a świadczenia są wypłacane według zasad określonych ustawowo. Nie jest to jednak istota drugiego filaru w klasycznym modelu, bo drugi filar był powiązany z kapitałowym gromadzeniem środków w OFE, zarządzanym przez prywatne instytucje finansowe. Ubezpieczenie dodatkowe w FUS też nie pasuje, ponieważ FUS nie jest miejscem dobrowolnego odkładania pieniędzy na dodatkową emeryturę w sensie rynkowym. To fundusz publiczny, z którego finansuje się świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Z kolei ubezpieczenie dodatkowe w towarzystwie ubezpieczeniowym bardziej przypomina trzeci filar lub prywatne formy oszczędzania, np. indywidualne polisy, IKE czy IKZE. Typowy błąd polega na tym, że ktoś utożsamia każde „dodatkowe” odkładanie z drugim filarem. A tu trzeba patrzeć na konstrukcję systemu: obowiązkowość, powszechność i rachunek w OFE. Z mojego doświadczenia najprostsza metoda zapamiętania jest taka: ZUS to fundament publiczny, OFE to kapitałowy drugi poziom, a dobrowolne produkty finansowe są już dodatkowym zabezpieczeniem na własną rękę.