Komisja inwentaryzacyjna ustaliła w przedsiębiorstwie na koniec roku wyniki inwentaryzacji, które podano w tabeli. Towary podlegają kompensacie według zasady "mniejsza ilość, mniejsza cena". Po dokonaniu kompensaty w przedsiębiorstwie pozostanie
| Nazwa towaru | Cena w zł | Ilość rzeczywista w szt. | Ilość ewidencyjna w szt. |
| X | 20 | 100 | 80 |
| Y | 30 | 40 | 50 |
Kluczowe jest tu poprawne zastosowanie zasady kompensaty niedoborów i nadwyżek: „mniejsza ilość, mniejsza cena”. Najpierw ustalamy różnice inwentaryzacyjne. Dla towaru X ilość rzeczywista wynosi 100 szt., a ewidencyjna 80 szt., więc powstała nadwyżka 20 szt. o wartości $20 \cdot 20 = 400$ zł. Dla towaru Y ilość rzeczywista to 40 szt., a ewidencyjna 50 szt., więc mamy niedobór 10 szt. o wartości $10 \cdot 30 = 300$ zł. Do kompensaty bierzemy mniejszą ilość, czyli 10 szt., oraz niższą cenę, czyli 20 zł. Wartość kompensaty wynosi więc $10 \cdot 20 = 200$ zł. Niedobór towaru Y miał wartość 300 zł, po odjęciu kompensaty zostaje $300 - 200 = 100$ zł. Dlatego prawidłowy wynik to niedobór towaru Y w wysokości 100 zł. W praktyce magazynowej i księgowej takie podejście jest ważne, bo kompensata nie może sztucznie zawyżać wartości rozliczenia. Moim zdaniem to jedno z tych zadań, gdzie najłatwiej pomylić ilość z wartością, więc zawsze warto rozpisać sobie najpierw sztuki, potem ceny, a dopiero na końcu kwoty.
W tym zadaniu łatwo pójść na skróty i wtedy wychodzą wyniki, które wyglądają logicznie, ale księgowo są niepoprawne. Samo stwierdzenie, że różnica między ceną towaru Y i X wynosi 10 zł, nie oznacza jeszcze, że niedobór wynosi tylko 10 zł. Ta różnica cenowa dotyczy jednej sztuki, a kompensowana jest określona liczba sztuk. Trzeba więc pamiętać o mnożeniu przez ilość, bo w inwentaryzacji rozlicza się wartość zapasu, a nie samą cenę jednostkową. Błędne jest też wskazywanie nadwyżki towaru X jako końcowego wyniku rozliczenia w kwocie 10 zł albo 100 zł. Towar X rzeczywiście ma nadwyżkę ilościową, bo faktycznie znaleziono go więcej niż wynika z ewidencji, ale zasada kompensaty każe porównać ją z niedoborem towaru Y według mniejszej ilości i niższej ceny. Mniejsza ilość to 10 szt., a niższa cena to 20 zł, więc wartość kompensaty wynosi 200 zł. Niedobór Y przed kompensatą to $10 \cdot 30 = 300$ zł, dlatego po rozliczeniu zostaje 100 zł niedoboru. Typowy błąd polega na tym, że ktoś bierze tylko różnicę cen 30 zł - 20 zł = 10 zł i zapomina, że dotyczy ona 10 sztuk. Drugi częsty błąd to pomylenie kierunku różnicy: nadwyżka oznacza stan rzeczywisty większy od ewidencyjnego, a niedobór odwrotnie. W dobrej praktyce magazynowej najpierw ustala się różnice ilościowe, potem wartościowe, a dopiero później dokonuje kompensaty. Bez tej kolejności bardzo łatwo o nie ten znak albo nie tę kwotę.