Pracodawca jest uprawniony do wypłacania pracownikom zasiłków z tytułu ubezpieczenia chorobowego. Na podstawie informacji zawartych w tabeli, ustal kwotę do zapłaty na rzecz ZUS za sierpień 2015 r.
| Wyszczególnienie za miesiąc sierpień 2015 r. | |
|---|---|
| Składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika | 6 170,00 zł |
| Składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracodawcę | 7 690,00 zł |
| Zasiłki chorobowe wypłacone pracownikom | 1 340,00 zł |
| Zasiłki macierzyńskie i opiekuńcze wypłacone pracownikom | 2 820,00 zł |
Kwota 9 700,00 zł wynika z rozliczenia składek społecznych z zasiłkami wypłaconymi przez pracodawcę w imieniu ZUS. Skoro pracodawca jest uprawniony do wypłacania zasiłków z ubezpieczenia chorobowego, to nie przekazuje do ZUS pełnej sumy składek społecznych, tylko pomniejsza ją o wypłacone świadczenia. Najpierw sumujemy składki finansowane przez pracownika i pracodawcę: 6 170,00 zł + 7 690,00 zł = 13 860,00 zł. Następnie odejmujemy zasiłki wypłacone pracownikom: chorobowe 1 340,00 zł oraz macierzyńskie i opiekuńcze 2 820,00 zł, razem 4 160,00 zł. Do zapłaty zostaje więc 13 860,00 zł - 4 160,00 zł = 9 700,00 zł. W praktyce kadrowo-płacowej to bardzo ważne, bo płatnik składek działa tu trochę jak pośrednik: nalicza składki, wypłaca świadczenia i rozlicza je w deklaracji ZUS. Moim zdaniem najłatwiej zapamiętać zasadę: składki należne minus zasiłki wypłacone ze środków ZUS daje faktyczną kwotę przelewu do ZUS. Dobra praktyka to zawsze sprawdzić, czy mówimy o wynagrodzeniu chorobowym finansowanym przez pracodawcę, czy o zasiłku z ubezpieczenia chorobowego, bo księgowo skutki są inne.
W tym zadaniu łatwo pomylić kwotę składek z kwotą faktycznie przekazywaną do ZUS. Sama wartość 6 170,00 zł oznacza tylko składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika. To nie jest całość zobowiązania płatnika, bo pracodawca jako płatnik rozlicza także składki finansowane przez siebie. Z drugiej strony 13 860,00 zł to suma składek społecznych finansowanych przez obie strony, czyli pracownika i pracodawcę, ale jeszcze bez uwzględnienia zasiłków wypłaconych pracownikom. Gdy pracodawca ma prawo wypłacać zasiłki z ubezpieczenia chorobowego, może je potrącić z należnych składek społecznych. Dlatego przekazanie pełnych 13 860,00 zł byłoby zawyżeniem przelewu do ZUS. Kwota 12 520,00 zł najczęściej bierze się z odjęcia tylko zasiłku chorobowego 1 340,00 zł od 13 860,00 zł. To jednak pomija zasiłki macierzyńskie i opiekuńcze, które również są świadczeniami rozliczanymi w ciężar ubezpieczenia społecznego, jeśli zostały prawidłowo wypłacone przez uprawnionego płatnika. W kadrach i płacach trzeba patrzeć na całość rozliczenia, nie tylko na jedną pozycję z tabeli. Z mojego doświadczenia takie błędy wynikają z mechanicznego liczenia, bez zastanowienia się, kto finansuje dane świadczenie i jak jest ono wykazywane w dokumentach rozliczeniowych ZUS. Poprawny tok jest prosty: składki pracownika plus składki pracodawcy, a potem minus wszystkie wypłacone zasiłki podlegające rozliczeniu z ZUS.