Spółka zakupiła dwuletnie obligacje Skarbu Państwa. Ich równowartość w bilansie spółki zostanie ujęta w pozycji
Równowartość zakupionych dwuletnich obligacji Skarbu Państwa ujmuje się w bilansie jako inwestycje długoterminowe, ponieważ są to aktywa finansowe przeznaczone do utrzymywania przez okres dłuższy niż 12 miesięcy. W rachunkowości bardzo ważne jest rozróżnienie, czy składnik majątku ma charakter krótkoterminowy, czy długoterminowy. Obligacje kupione przez spółkę nie są jej długiem, tylko lokatą kapitału, czyli formą ulokowania wolnych środków pieniężnych w papiery wartościowe. W praktyce księgowej takie obligacje trafiają do aktywów bilansu, a dokładniej do inwestycji finansowych. Jeżeli termin wykupu przypada za dwa lata, to na dzień nabycia mamy klasyczne aktywo długoterminowe. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: kto kupuje obligacje, ten ma inwestycję, a kto je emituje, ten ma zobowiązanie. Dobra praktyka bilansowa wymaga też, aby na każdy dzień bilansowy sprawdzić pozostały okres do wykupu. Jeśli kiedyś do wykupu zostanie mniej niż 12 miesięcy, można rozważać prezentację jako inwestycje krótkoterminowe, zależnie od zasad rachunkowości jednostki. Ale w tym pytaniu kluczowe jest to, że chodzi o obligacje dwuletnie, więc właściwa pozycja to inwestycje długoterminowe.
W tym zadaniu łatwo pomylić dwie rzeczy: charakter papieru wartościowego oraz stronę, po której występuje spółka. Obligacje Skarbu Państwa są papierami dłużnymi, ale dla spółki, która je kupiła, nie oznaczają zobowiązania. Spółka nie pożyczyła pieniędzy od kogoś, tylko sama ulokowała środki w obligacjach. Dlatego w bilansie pokazuje się je po stronie aktywów, a nie pasywów. Zobowiązania długoterminowe albo krótkoterminowe pojawiłyby się u emitenta obligacji, czyli w tym przypadku po stronie Skarbu Państwa, a nie u nabywcy. To jest częsty błąd myślowy: skoro obligacja jest związana z długiem, to ktoś od razu wpisuje zobowiązanie. Trzeba jednak zawsze zadać pytanie: dla kogo sporządzamy bilans? Dla posiadacza obligacji jest to składnik majątku, konkretnie aktywo finansowe. Nie jest też właściwe ujęcie jako inwestycje krótkoterminowe, jeżeli mówimy o obligacjach dwuletnich. W rachunkowości granicą jest zasadniczo 12 miesięcy od dnia bilansowego. Papiery wartościowe utrzymywane dłużej niż rok prezentuje się jako inwestycje długoterminowe. Dopiero gdy zbliża się termin wykupu i pozostały okres jest krótszy niż rok, klasyfikacja może się zmienić. Z mojego doświadczenia najlepiej działa prosta kontrola: aktywa czy pasywa, a potem krótkie czy długie. Tutaj wychodzi: aktywo finansowe i okres dłuższy niż 12 miesięcy, czyli inwestycje długoterminowe.