Na podstawie rachunku nr 10/2019 do umowy o dzieło ustal kwotę podatku dochodowego, którą należy przekazać na rachunek urzędu skarbowego.
| Rachunek nr 10/2019 do umowy o dzieło | |
|---|---|
| Kwota brutto | 2 860,00 zł |
| Koszty uzyskania przychodu 50% | 1 430,00 zł |
| Podstawa opodatkowania | 1 430,00 zł |
| Podatek dochodowy | 243,10 zł |
| Podatek do urzędu skarbowego | ………… zł |
| Do wypłaty | 2 617,00 zł |
Kwota podatku do przekazania do urzędu skarbowego wynosi 243,00 zł, ponieważ w rachunku do umowy o dzieło najpierw ustala się podatek dochodowy od podstawy opodatkowania, a dopiero potem zaokrągla się kwotę zaliczki do pełnych złotych. W tabeli podstawa opodatkowania wynosi 1 430,00 zł, czyli kwota brutto 2 860,00 zł została pomniejszona o 50% kosztów uzyskania przychodu, czyli 1 430,00 zł. Podatek wyliczony w rachunku to 243,10 zł. Do urzędu skarbowego nie przelewa się jednak kwoty z groszami, tylko kwotę po zaokrągleniu do pełnych złotych. Grosze poniżej 50 gr pomija się, więc 243,10 zł daje 243,00 zł. Zgadza się to też z kwotą do wypłaty: 2 860,00 zł - 243,00 zł = 2 617,00 zł. W praktyce kadrowo-płacowej to bardzo ważne, bo na rachunku może być pokazany podatek obliczony z groszami, ale przelew do urzędu skarbowego oraz zapis w deklaracjach powinien być zgodny z zasadą zaokrąglania. Moim zdaniem to jeden z tych drobiazgów, które łatwo przeoczyć, a w pracy biurowej robią różnicę.
W tym zadaniu najważniejsze jest rozróżnienie między podatkiem obliczonym matematycznie a podatkiem faktycznie przekazywanym na rachunek urzędu skarbowego. Rachunek pokazuje, że od kwoty brutto 2 860,00 zł zastosowano 50% kosztów uzyskania przychodu. To oznacza, że opodatkowaniu nie podlega całe wynagrodzenie brutto, tylko dochód po pomniejszeniu o koszty, czyli 1 430,00 zł. Jeżeli ktoś przyjął kwotę około 486 zł, to najpewniej policzył podatek od całej kwoty brutto albo pominął koszty uzyskania przychodu. To dość typowa pomyłka przy umowach o dzieło, zwłaszcza gdy w zadaniu pojawia się duża kwota brutto i od razu kusi, żeby zastosować stawkę podatku bez sprawdzenia podstawy opodatkowania. Kwota 486,20 zł odpowiada właśnie takiemu błędnemu podejściu, bo jest zbliżona do podatku liczonego od 2 860,00 zł, a nie od 1 430,00 zł. Z kolei 486,00 zł to podobny błąd, tylko dodatkowo zaokrąglony do pełnych złotych. Nie wolno jednak zaokrąglać wyniku, który został policzony od złej podstawy. Wariant 243,10 zł jest bliżej poprawnego rozumowania, bo tyle wynosi podatek dochodowy przed końcowym zaokrągleniem. Problem w tym, że pytanie dotyczy kwoty do przekazania do urzędu skarbowego. W rozliczeniach podatkowych zaliczkę przekazuje się w pełnych złotych, zgodnie z zasadą, że końcówki poniżej 50 gr pomija się, a 50 gr i więcej podwyższa do pełnego złotego. Dlatego 243,10 zł zamienia się na 243,00 zł. Z mojego doświadczenia najlepiej zawsze sprawdzać trzy etapy: przychód brutto, koszty uzyskania przychodu i dopiero potem zaokrąglenie podatku. Wtedy takie zadania robią się naprawdę proste.