Na podstawie danych zawartych w tabeli oblicz wynagrodzenie za kwiecień dla pracownika zatrudnionego w systemie akordu progresywnego.
| Stawka wynagrodzenia za wykonanie podzespołu w granicach normy | 1,50 zł/szt. |
| Stawka wynagrodzenia za wykonanie podzespołu po przekroczeniu normy | 2,00 zł/szt. |
| Liczba podzespołów wyprodukowanych przez pracownika w kwietniu zgodnie z normą jakościową | 2 150 szt. |
| Liczba przepracowanych przez pracownika godzin w kwietniu zgodnie z obowiązującym go wymiarem czasu pracy | 160 godz. |
| Obowiązująca norma pracy | 12 szt./godz. |
W akordzie progresywnym wynagrodzenie liczy się dwustopniowo: produkcja mieszcząca się w normie jest płacona według stawki podstawowej, a dopiero nadwyżka ponad normę według stawki wyższej. Najpierw trzeba więc ustalić normatywną liczbę podzespołów dla kwietnia: 160 godz. × 12 szt./godz. = 1 920 szt. Tyle sztuk pracownik powinien wykonać w ramach obowiązującej normy pracy. Za tę część otrzyma: 1 920 szt. × 1,50 zł = 2 880,00 zł. Pracownik faktycznie wykonał 2 150 szt., więc nadwyżka wynosi 2 150 szt. - 1 920 szt. = 230 szt. Ta nadwyżka jest już płacona stawką progresywną: 230 szt. × 2,00 zł = 460,00 zł. Razem: 2 880,00 zł + 460,00 zł = 3 340,00 zł. Moim zdaniem najważniejsze w takich zadaniach jest pilnowanie granicy normy, bo właśnie tam zmienia się stawka. W praktyce kadrowo-płacowej takie obliczenie powinno być oparte na ewidencji czasu pracy, normach produkcyjnych i potwierdzeniu jakości wykonanych sztuk, bo do akordu zwykle nie wlicza się braków niespełniających norm jakościowych. To dobra praktyka przy sporządzaniu listy płac i rozliczaniu wynagrodzeń produkcyjnych.
W tym zadaniu najczęściej mylą się dwie rzeczy: sama liczba wykonanych sztuk oraz sposób zastosowania stawki progresywnej. Akord progresywny nie oznacza, że wszystkie wyprodukowane podzespoły są płacone wyższą stawką. Wyższa stawka dotyczy tylko tej części produkcji, która przekracza normę. Dlatego wynik 4 300,00 zł powstaje z uproszczenia 2 150 szt. × 2,00 zł, ale jest to podejście zawyżające wynagrodzenie, bo pomija stawkę podstawową dla produkcji mieszczącej się w normie. Z kolei 3 225,00 zł wynika z potraktowania całej produkcji jedną stawką 1,50 zł. To też nie pasuje do systemu progresywnego, bo ignoruje premiowanie nadwyżki ponad normę. Wynik 2 880,00 zł obejmuje tylko produkcję normatywną: 1 920 szt. × 1,50 zł, czyli tak jakby pracownik w ogóle nie wykonał dodatkowych 230 sztuk. To błąd, bo tabela wyraźnie podaje stawkę po przekroczeniu normy. Poprawne rozumowanie powinno zaczynać się od wyliczenia normy miesięcznej: 160 godz. × 12 szt./godz. = 1 920 szt. Potem oddzielamy część podstawową od nadwyżki: 2 150 szt. - 1 920 szt. = 230 szt. Dopiero wtedy naliczamy wynagrodzenie: 1 920 szt. × 1,50 zł = 2 880,00 zł oraz 230 szt. × 2,00 zł = 460,00 zł. Suma daje 3 340,00 zł. Z mojego doświadczenia w takich zadaniach warto zawsze podkreślić sobie słowa w granicach normy i po przekroczeniu normy, bo one decydują o całym mechanizmie naliczania płacy.