Przedsiębiorca opodatkowany jest na zasadach ogólnych i płaci podatek liniowy według stawki 19%. Na podstawie danych zamieszczonych w tabeli ustal zaliczkę na podatek dochodowy za sierpień 2015 r.
| Wybrane pozycje z podatkowej księgi przychodów i rozchodów | |
|---|---|
| Wyszczególnienie | Suma zapisów za miesiąc |
| Wartość sprzedanych towarów i usług | 5 930,00 zł |
| Pozostałe przychody | 70,00 zł |
| Zakup towarów handlowych i materiałów wg cen zakupu | 3 470,00 zł |
| Koszty uboczne zakupu | 230,00 zł |
| Wynagrodzenia w gotówce i naturze | 1 850,00 zł |
| Pozostałe koszty | 150,00 zł |
W tym zadaniu trzeba policzyć zaliczkę na podatek dochodowy od dochodu, a nie od samego przychodu. Przedsiębiorca rozlicza się podatkiem liniowym 19%, więc najpierw ustalamy przychody z KPiR: wartość sprzedanych towarów i usług 5 930,00 zł + pozostałe przychody 70,00 zł = 6 000,00 zł. Następnie sumujemy koszty uzyskania przychodu: zakup towarów 3 470,00 zł + koszty uboczne zakupu 230,00 zł + wynagrodzenia 1 850,00 zł + pozostałe koszty 150,00 zł = 5 700,00 zł. Dochód wynosi więc 6 000,00 zł - 5 700,00 zł = 300,00 zł. Podatek liniowy: 300,00 zł × 19% = 57,00 zł. Moim zdaniem najważniejsze w takich zadaniach jest spokojnie oddzielić przychody od kosztów, bo w praktyce księgowej właśnie tu najłatwiej o pomyłkę. W realnym rozliczeniu przedsiębiorcy zaliczki na PIT zwykle liczy się narastająco od początku roku, z uwzględnieniem wcześniejszych zaliczek i ewentualnych składek możliwych do odliczenia według obowiązujących wtedy zasad. Tu jednak tabela podaje komplet danych potrzebnych do prostego obliczenia za miesiąc, więc wynik 57,00 zł jest właściwy.
Jeżeli wyszła inna kwota niż 57,00 zł, to najczęściej problem leży w pomieszaniu pojęć: przychód, koszt, dochód i podatek. W podatkowej księdze przychodów i rozchodów nie każda kwota z tabeli zwiększa podatek. Przychody, czyli sprzedaż oraz pozostałe przychody, tworzą podstawę wyjściową, ale dopiero po odjęciu kosztów uzyskania przychodu otrzymujemy dochód do opodatkowania. Kwota 300,00 zł jest właśnie dochodem, a nie zaliczką podatkową. To typowy błąd: ktoś dobrze odejmie koszty od przychodów, ale zapomina zastosować stawkę 19%. Kwota 1 140,00 zł wynikałaby z opodatkowania całych przychodów 6 000,00 zł, czyli tak, jakby koszty w ogóle nie istniały. W rozliczeniu na zasadach podatku dochodowego to byłoby niepoprawne, bo koszty zakupu towarów, koszty uboczne, wynagrodzenia i pozostałe koszty zmniejszają dochód. Z kolei wynik 760,00 zł może się pojawić, gdy ktoś pominie część kosztów, na przykład zakup towarów albo wynagrodzenia, i opodatkuje zawyżoną podstawę. W praktyce księgowej taka pomyłka oznaczałaby naliczenie za wysokiej zaliczki, a czasem też błędne dane w ewidencji podatkowej. Dobra praktyka jest prosta: najpierw suma przychodów, potem suma kosztów, następnie dochód, a dopiero na końcu stawka podatku. Bez tej kolejności łatwo policzyć coś, co wygląda sensownie, ale podatkowo jest nie tak.