Na podstawie danych zawartych w tabeli oblicz wynagrodzenie za grudzień dla Antoniego Raka zatrudnionego w systemie akordu progresywnego.
| Antoni Rak – pracownik bezpośrednio produkcyjny | |
| Stawka wynagrodzenia za wykonanie podzespołu w granicach normy | 2,60 zł/szt. |
| Stawka wynagrodzenia za wykonanie podzespołu po przekroczeniu normy | 3,20 zł/szt. |
| Liczba podzespołów wyprodukowanych w grudniu zgodnie z normą jakościową | 2150 szt. |
| Liczba przepracowanych godzin w grudniu zgodnie z obowiązującym wymiarem czasu pracy | 160 godz. |
| Obowiązująca norma pracy | 12 szt./godz. |
A. 5 590,00 zł
B. 4 992,00 zł
C. 6 880,00 zł
D. 5 728,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2020 (arkusz A.65-SG-20.01): Stawki akordowe podniesione tak, by wynagrodzenie przekraczało płacę minimalną 2026 r.
Odpowiedź 5 728,00 zł wynika z zasad akordu progresywnego, czyli takiego systemu, w którym produkcja w granicach normy jest opłacana niższą stawką, a dopiero nadwyżka ponad normę dostaje wyższą stawkę. Najpierw trzeba ustalić normę miesięczną: 160 godz. × 12 szt./godz. = 1 920 szt. Antoni wykonał 2 150 szt. zgodnych z normą jakościową, więc do zwykłej stawki zaliczamy 1 920 szt., a nadwyżka wynosi 2 150 - 1 920 = 230 szt. Wynagrodzenie za część w normie to 1 920 × 2,60 zł = 4 992,00 zł. Wynagrodzenie za nadwyżkę to 230 × 3,20 zł = 736,00 zł. Razem: 4 992,00 zł + 736,00 zł = 5 728,00 zł. Moim zdaniem najważniejsze w takich zadaniach jest nie liczyć wszystkiego jedną stawką, tylko najpierw rozdzielić produkcję na normę i przekroczenie normy. W praktyce kadrowo-płacowej podobne obliczenie powinno być oparte na zatwierdzonej ewidencji czasu pracy, normach produkcyjnych oraz potwierdzeniu jakości wykonanych sztuk, bo sztuki wadliwe zwykle nie są podstawą do naliczenia akordu.
W tym zadaniu łatwo pomylić akord progresywny ze zwykłym akordem prostym. Jeżeli ktoś liczy 2 150 szt. × 2,60 zł, otrzymuje 5 590,00 zł, ale wtedy traktuje całą produkcję tak, jakby była wykonana tylko w granicach normy. To nie pasuje do systemu progresywnego, bo tutaj wyższa stawka przysługuje za część wykonaną po przekroczeniu normy, a nie jest pomijana. Z drugiej strony wynik 6 880,00 zł powstaje przy założeniu, że wszystkie 2 150 szt. należy opłacić po 3,20 zł. To też jest niepoprawne, bo stawka podwyższona obejmuje wyłącznie nadwyżkę ponad normę, a nie całą miesięczną produkcję. Takie podejście zawyża wynagrodzenie i w realnej liście płac byłoby błędem naliczeniowym. Wynik 4 992,00 zł oznacza, że policzono tylko produkcję mieszczącą się w normie: 1 920 szt. × 2,60 zł. Brakuje tam dopłaty za 230 szt. ponad normę, czyli tej części, która jest właśnie sensem akordu progresywnego. Poprawne rozumowanie jest takie: najpierw obliczamy normę miesięczną z czasu pracy i normy godzinowej, potem porównujemy ją z liczbą sztuk dobrych jakościowo, a na końcu stosujemy dwie stawki do dwóch różnych części produkcji. Z mojego doświadczenia, w takich zadaniach najlepiej rozpisać sobie te dwa przedziały, bo wtedy od razu widać, gdzie kończy się stawka podstawowa, a gdzie zaczyna stawka progresywna.